wtorek, 18 sierpnia 2009

Pielęgnacja króliczka

Nie stanowi ona problemu, gdyż króliczek jest zwierzątkiem łatwym w utrzymaniu. Nie oznacza to jednak, że należy pozostawić go samemu sobie, bo jednak wymaga on pewnych zabiegów. Króliki są zwierzątkami z natury bardzo czystymi. Starannie pielęgnują swoje futerko, ale mimo wszystko zdarza się im czasem nie do końca radzić sobie z higieną. Opis pielęgnacji królika angorka. Powinni opiekunowie w przypadku kłopotów z utrzymaniem czystości pomóc swojemu pupilowi. Od czasu do czasu opiekun powinien podnieść króliczka i obejrzeć dokładnie jego brzuszek oraz okolicę odbytu. Tu bowiem najczęściej znajdujemy niedoczyszczone miejsca lub kołtuny z sierści. Jeśli zauważymy miejsca zabrudzone, myjemy je delikatnie letnią wodą z odrobiną płynu do higieny intymnej, szamponu dla zwierząt a w ostateczności mydła dla dzieci.
Nie kąpiemy całego królika !!!
Następnie starannie suszymy królika (dokładnie go wycierając) zapobiegając tym samym jego przeziębieniu. Kołtunki rozczesujemy lub bardzo ostrożnie wycinamy. Należy też pamiętać, że króliki linieją ( zmieniają swoje futerka ) 2 razy w roku - wiosną i jesienią. Aby zmniejszyć bałagan będący wynikiem tego procesu, oraz aby zmniejszyć możliwość zachorowania króliczka z powodu połykania czyszczonej sierści ( na ten temat piszę o blokadach w jelitach ) należy zafundować królikowi szczotkę ( taką, jak dla kotów ) i wyczesywać z niego wypadającą sierść. Czyszczenie futerka powinno w każdym domu stać się stałym codziennym zabiegiem które powinno dawać przyjemność króliczkowi i opiekunowi. Przycinanie pazurków to zabieg, który z powodzeniem można wykonywać w domu. Należy jednak nauczyć się tej czynności pod okiem lekarza weterynarii, który pokaże metodę najbezpieczniejszą.


Podnoszenie i przenoszenie

Ważnym krokiem w oswajaniu królika jest prawidłowe podnoszenie go i noszenie. Nie jest to trudne w przypadku zwierząt, które po wstępnym etapie przyzwyczajania nie boją się już ręki, pozwalają się dotykać i głaskać, nie zdradzają też chęci ucieczki, a nawet przychodzą do ręki. Jeśli chcemy podnieść królika, należy spokojnie i ostrożnie wyciągnąć przed siebie rękę, pogłaskać go po uszach i w miejscu, gdzie zaczyna się skóra na grzbiecie chwycić sierść i skórę pod nią. Chwyt nie może być ani zbyt mocny, żeby królika nie zabolało, ani zbyt luźny, żeby nie zdołał się wyrwać. Podnosząc do góry delikatnie, drugą ręką podtrzymujemy tylną część ciała lub chwytamy ją od dołu, tworząc w ten sposób bezpieczną kołyskę. Dorośli powinni zwrócić szczególną uwagę aby nie dopuścić dzieci do lat 10 do samodzielnego podnoszenia. Królik jest zwierzątkiem pełnym energii nie da się przewidzieć, w którym momencie będzie usiłował się wyrwać, upuszczenie królika nawet z niedużej wysokości grozi mu kalectwem.

nieprawidłowe podnoszenie prawidłowe podnoszenie


Inne niezbędne czynności

Przemycie oczu świetlikiem lub słabą herbatą nie zaszkodzi królikowi a może mu bardzo pomóc. Usuniemy w ten sposób nagromadzoną w kącikach oczu zaschniętą wydzielinę spojówek, złagodzimy ewentualne stany zapalne a królik odzyska ostrość spojrzenia. Nie róbmy jednak tego codziennie - wystarczy raz na tydzień. Bardzo ważnym jest także obserwacja zachowania królika. Tylko w taki sposób możemy dostrzec, że nasz podopieczny źle się czuje i wymaga wizyty u lekarza.

Zwracajmy więc uwagę na reakcje królika na dźwięki, ruch dookoła jego klatki czy inne czynności, na które zwierzak wcześniej reagował zainteresowaniem. Sprawdźcie, czy maluch je tyle, ile do tej pory jadał, czy pije wodę, czy skacze bez trudu. Wszystkie skręcenia i potrząsania głową, opadnięcie uszu, wypływy z nosa czy oczu, podkurczanie łapek, opuchlizny (u samicy pod szyją naturalnie występuje fałd skóry, w którym można wyczuć grudki tłuszczu - nie mylić go z obrzękiem), guzki na skórze a nawet zmatowienie i wypadanie futerka czy chudnięcie mogą być pierwszymi symptomami choroby. O pomoc należy zwrócić się do lekarza.
Na polecanych przeze mnie stronach www, które warto oglądnąć (dział linki), umieściłem adres skrzynki pocztowej Pani Doktor Mileny Wojtyś. Informacje na temat opieki i leczenia króliczków zawarte na tych stronach są napisane w porozumieniu z panią doktor, na co wyraziła zgodę, za co jej serdecznie dziękuje. W dziale baza adresowa lekarzy weterynarii umieściłem ankietę którą po wypełnieniu odpowiadając na zawarte tam pytania oraz uzupełniając ją o swoje spostrzeżenia należy niezwłocznie wysłać do lekarzy weterynarii i oczekiwać odpowiedzi na adres skrzynki elektronicznej, nie zapomnij podać w ankiecie adresu e-maila

Królik zadowolony, spokojny, leży na brzuchu nogi tylne ma wyrzucone w bok lub wyciągnięte do tyłu, uszka położone na grzbiecie, taki stan zachowania to duma dla opiekuna jest to sygnał że króliczek czuje się wyśmienicie. U swojego zauważyłem w okresach wzmożonego zadowolenia jak dokładnie przygląda się miejscu w którym ma zamiar leżeć a następnie wykonuje rzut całym ciałem na boczek, nie raz przeleci na plecy łapki potrzyma w górze i rozpłaszczy się na boku.Są oczywiście i sygnały które należy prawidłowo interpretować, a więc stukanie dwoma tylnymi nogami w podłogę to oznacza że jest wystraszony, nie raz potrafi tupnąć naprawdę głośno. Burczenie oraz głośne mielenie zębami może oznaczać ból. W ekstremalnym strachu lub bólu potrafi wydać z siebie pisk.

Trunio wypoczywa w słoneczku Ważnym obowiązkiem, który powinien wykonywać każdy opiekun w stosunku do swojego króliczka, to stała kontrola wagi ciała. Najlepiej ważyć naszego przyjaciela regularnie, co dwa - trzy tygodnie. W ten sposób, gdy królik jest dorosły, mamy pewność, że nie przekroczy w zasadniczy sposób masy ciała typowej dla swojej rasy, jak również od razu zauważymy gwałtowny spadek wagi, co świadczyłoby o objawach choroby. W przypadku ras lekkich, na przykład miniaturek kolorowych, osobnik dorosły powinien ważyć 1000 - 2000 g. Miniaturki gronostajowe ważą do 1350 g, reksy miniaturowe do 1450 g, barany miniaturowe do 1500 g. Mieszańce są poza tą statystyką i ustalenie prawidłowej wagi musimy wykonać sami. Jeżeli nasz mały w krótkim okresie przybrał znacznie na wadze, można zredukować wagę, ograniczając udział w diecie suchych pasz gotowych, zwiększyć ilość zielonki oraz pozwalając zażywania większej ilości ruchu, o ile to możliwe na świeżym powietrzu.

sierść

Ważną czynnością o której wspominam powyżej, jest codzienne niezależnie czy królik jest krótko czy długo włosy szczotkowanie. Na fotkach pokazuję ilość wyczesanej sierści z okresu jednego tygodnia w miesiącu grudniu ( okres po linieniu). Do szczotkowania należy używać dobrej szczotki z włosem wzmocnionym mosiężnymi drucikami, specjalnej szczotki gumowej oraz dobrego gęstego grzebienia. Nie wyczesaną sierść połknie królik przy czyszczeniu i wylizywaniu futerka.

szczotki




Sygnały które królik przekazuje swojemu opiekunowi

Aby uniknąć nieporozumień w kontaktach z naszym króliczkiem, trzeba zapoznać się z niektórymi typowymi, wysyłanymi przez niego sygnałami:

  • kiedy zwierzątko wydaje głośne dżwięki, ma silne bóle.
  • ciche popiskiwanie oznacza, że pragnie spokoju.
  • ciche fukanie wyraża swoje niezadowolenie.
  • również jeśli warczy, należy zachować ostrożność.
  • przy bólach może zgrzytać zębami.
  • ciche zgrzytanie zębami i mruczenie przy głaskaniu to zadowolenie.
  • kiedy dotyka nosem lub poliże to oznaka sympatii.
  • przez szturchanie głową mówi: "nie naprzykrzaj mi się".
  • gdy przesuwa miskę to oznaka, że głodny.
  • uderzanie tylnymi nogami, oznacza przestrach, ostrzeżenie.
  • na wybiegu skacze, biega, kręci się w kółko - to znak że jest szczęśliwy.
  • zadowolony leży na boku z wyciągniętymi tylnymi nogami, nie przeszkadzać.
  • kiedy grzebie intensywnie w ściółce, chce robić norkę lub kotlinkę to w przypadku samiczki jest również oznaką rui.

    Jako ciekawostkę podam, na działce widząc psa nie reagował, a nawet podchodził do psa znajomych którego przywiązali do drzewka. Musiałem go złapać, bo spotkanie mogło się dla niego zakończyć niepomyślnie, biedny psiak chciał wyrwać drzewo z korzeniami aby tylko dopaść Trunia, czyli psa traktuje jako nic groźnego, ale widok kota siedzącego za ogrodzeniem wprowadził go w stan silnego zdenerwowania - tupał nogami raz za razem, a następnie uciekł do domu.

    zjadanie liści groszku Moje uwagi na temat prawidłowej opieki to sposób, w jaki u mnie jest chowany Trunio. Zdaję sobie sprawę, że obecnie nikt nie kupi akwarium dla królika, ale ostatnio słyszę na forum opinie o stosowaniu szelek do wyprowadzania królika na spacer. Moi drodzy, stres jaki królik przechodzi, gdy założy mu się szelki oraz gdy w nich ma się poruszać, jest nie współmierny do korzyści, jakie miałby uzyskać ze spaceru. Szkoda zdrowia królika. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem spacerów królika w szelkach. Wymyślono je jako ułatwienie dla małych psów, stosuje się je zamiast obroży, można kocicę wyprowadzić na spacer, jeśli właściciel obawia się, że mu ucieknie, ale spacer przed klatką schodową z królikiem przyniesie mu więcej szkody niż pożytku. Opisuję tutaj wyjazd na działkę i w jaki sposób można stworzyć miejsce dla dobrego wypoczynku królika, każdy wyjazd za miasto, zrobienie kojca, nawet małego z czterech metalowych elementów o wymiarach metr na metr, da mu bezpieczny i spokojny wypoczynek.

    NIE dla szelek !!!! Królik potrzebuje swobody.


    Siedzimy na działeczce Podlizywanie się


    Lato upały - jak pomóc królikowi w okresie upałów.


    List jaki otrzymałem od opiekuna 16.06.2007 :

  • Witam chcielibyśmy uzyskać wytłumaczenie dlaczego nasz króliczek który był w klatce na balkonie zdechł miał wprawdzie zacienione miejsce lecz pod naszą nieobecność koc chroniący go od słońca spadł i przebywał ok. 4 h na słońcu czy możliwe jest by nasz króliczek umarł z przegrzania leżał biedny na grzbiecie wydając dziwne odgłosy po czym zasnął na zawsze. Bardzo proszę o wytłumaczenie mi tego co się stało. Dziękuję


    Drodzy opiekunowie w okresie letnich upałów (powyżej 30 stopni) a występują one coraz częściej czego przykładem mamy ostatnie kilka lat, naszym obowiązkiem w tym ciężkim okresie jest pomóc królikowi przetrwać podwyższoną temperaturę. Każdy królik znosi upał inaczej, powinno się więc uważniej niż zwykle obserwować królika w okresie upału. Temperatura powyżej 28 stopni jest już uznawana za bardzo trudną do zniesienia dla królika, gdyż termoregulacja może nie spełnić swego zadania, temperatura ciała może podnieść się powyżej poziomu bezpiecznego dla życia królika. Królik w czasie upałów powinien być zabezpieczony przed bezpośrednim nasłonecznieniem. Należy często zmieniać wodę aby stale była chłodna, można pomóc kładąc na klatce mokry ręcznik co zwiększy wilgotność powietrza w otoczeniu klatki. Zastanówmy się stawiając klatkę w pokoju aby czasem za godzinę klatka nie znajdzie się w pełnym słońcu. Zasłaniajmy okna firankami, storami, żaluzjami aby jak najmniej słońce mogło nagrzewać pomieszczenie. Nie pozwólmy aby były pootwierane okna w sposób który powoduje przeciągi to groźniejsze niż podwyższona temperatura. Nie uważam za dobry pomysł wstawianie do klatki butelek z wodą wyciągniętych z zamrażalnika czy też wkładanie kostek lodu do wody. Obserwowałem króliki w jaki sposób radzą sobie z wysoką temperaturą:

    1. szukanie cienia ale chwilami pokładanie się w słońcu (co mnie zawsze zastanawiało),
    2. kładzenie na pełną swą długość i tutaj jest sprawa wielkości klatki jeśli jest mała należy w tym okresie wypuścić królika na zewnątrz klatki,
    3. z moich obserwacji nie wynika aby w tym okresie króliki pobierały więcej wody niż normalnie,
    4. pobierały w tym czasie więcej zieleniny.
    Obserwację zachowań prowadziłem w ciągu trzech lat na dwóch moich królikach.


    Ciekawe opisy chorób występujących u królików.



    Przelicznik temperatury jeśli masz termometr z inną skalą :
    Fahrenheita: Celsjusza: Kelvina:





    Co jeszcze powinien wiedzieć opiekun o swoim króliczku;





  • Obserwacja królika
  • Szczepienia ochronne
  • Wygląd ogólny
  • Na co należy zwrócić uwagę
  • Pyszczek
  • Oczka
  • Nosek
  • Uszka
  • Budowa wewnętrzna
  • Wskażniki fizjologiczne
  • Temperatura ciała
  • Liczba uderzeń tętna
  • Układ rozrodczy
  • Mapa strony



  • Góra




































    Obserwacja

    Ważnym obowiązkiem opiekuna w pielęgnacji i opiece nad króliczkiem jest codzienna staranna obserwacja zachowań naszego pupila. Zdarza się, że nasze zwierzątko słabnie, staje się osowiałe, traci apetyt. Choroba jest objawem zaburzeń pomiędzy osobnikiem a środowiskiem albo zachwianiem wewnętrznej równowagi organizmu. Ważne jest, aby w miarę szybko zauważyć zły stan zdrowia wychowanka. Uważny hodowca szybko zorientuje się w niekorzystnej zmianie stanu zdrowia, umożliwi mu to wczesne rozpoznanie choroby i zwrócenie się o szybką pomoc do lekarza.

    Królik bierny i apatyczny, ma ociężałe ruchy. Jest o wiele mniej niż zwykle płochliwy. Nie nastawia uszu i nie interesuje się otoczeniem. Ma otępiałe spojrzenie, niekiedy mętny wzrok. Zabrudzona i wilgotna sierść świadczy o tym, że zwierzę nie ma nawet ochoty na codzienną toaletę. Zabrudzenie kończyn tylnych i odbytu świadczy o biegunce. Z uszu lub nosa może wydostawać się wodnista lub cuchnąca ciecz. Można zaobserwować zmiany na uszkach, strupy, ubytki w sierści. Chory królik może mieć napięte i twarde powłoki brzuszne. Wszystkie opisane cechy mogą świadczyć o złej kondycji lub o rozpoczynającej się chorobie. Tylko codzienna obserwacja pozwoli na zauważenie zmian w zachowaniu naszego króliczka i dlatego jest tak ważna w hodowli.



    Powrót


































    Szczepienia

    Niezmiernie ważnym elementem w prawidłowej opiece nad królikiem jest przestrzeganie szczepień ochronnych. Nie zwracajcie uwagi na komentarze, że królika domowego się nie szczepi, są to błędne rady, zachorowanie na te choroby nie daje szans na wyleczenie królika.


    Szczepionka przeciw myksomatozie królików o nazwie MYXOVAC M

    Szczepionka zawiera żywy wirus myksomatozy królików, atenuowany przez wielokrotne pasaże na hodowli komórek nerki królika.

    Szczepionka jest zasadniczo przeznaczona do zapobiegawczego uodporniania zdrowych królików w hodowlach wolnych od myksomatozy. Możliwe jest również zastosowanie szczepionki w hodowlach, w których stwierdzono przypadki myksomatozy u pojedynczych zwierząt. Zastosowanie preparatu u królików będących w okresie inkubacji choroby nie zapobiega pojawieniu się klinicznych objawów, ale nie zaostrza jej przebiegu.

    Stosowanie i dawkowanie:

    Szczepionkę stosuje się u królików w wieku powyżej 4 tygodni, ponieważ u młodszych mogą wystąpić nadmierne odczyny poszczepienne, a nawet padnięcia. U samic ciężarnych zdarzają się niekiedy ronienia. W miejscu wprowadzenia szczepionki powstaje w ciągu kilku dni niewielki guzek który zanika po 2-4 tygodniach.

    Odporność:

    Odporność poszczepienna pojawia się stosunkowo szybko. Po upływie około 2 tygodni króliki są już niewrażliwe na zakażenia doświadczalne. Odporność utrzymuje się przez co najmniej 6 miesięcy.




    Szczepionka przeciw krwotocznej bronchopneumonii królików, ( pomór królików, chiński pomór, VHD ) - CUNIVAC .

    Wskazania:

    Szczepienia zapobiegawcze przeciw zakażeniom wywołanym przez wirus krwotocznej bronchopneumonii /pomoru/ królików.

    Przeciwwskazania i środki ostrożności:

    Nie należy szczepić zwierząt w złej kondycji, wykazujących objawy chorobowe oraz młodszych niż 4-6 tygodni.

    Stosowanie i dawkowanie:

    W celu uzyskania jednorodnej zawiesiny, szczepionkę należy kilkakrotnie wstrząsnąć. Preparat wprowadza się podskórnie lub domięśniowo w ilości 0,5 ml dla królików w wieku 12 tygodni o masie ciała do ok. 1 kg, a w ilości 1 ml dla zwierząt starszych. Króliki szczepione po 0,5 ml należy po upływie 4-6 tygodni ponownie zaszczepić stosując 1 ml szczepionki. Dla uzyskania ochrony całego stada należy okresowo poddawać szczepieniu króliki osiągające wiek 6-12 tygodni.

    Odporność:

    Odporność rozwija się w ciągu 12-14 dni i utrzymuje się przez około 6 miesięcy




    SZCZEPIONKA PRZECIW PASTERELOZIE CUNIPASTIVAC E


    Hodowle bulionowe dwóch krajowych, wysoce immunogennych szczepów, należących do serotypów 3 i 12 Pasteurella multocida. Szczepionka jest inaktywowana formaliną (0,2%) oraz zawiera 15% adiuwantu olejowego.

    WŁAŚCIWOŚCI

    Inaktywowana szczepionka przeznaczona jest do czynnego uodporniania królików przeciwko pasterelozie. Po zastosowaniu szczepionki CUNIPASTIVAC E Ž pojawia się odporność w ciągu 2 tygodni po iniekcji. Czas trwania odporności poszczepiennej wynosi maksymalnie 3 miesiące. Stopień odporności uwarunkowany jest w znacznej mierze prawidłowym żywieniem oraz warunkami zoohigienicznymi. Szczepionka skutecznie ogranicza śmiertelność spowodowaną ostrą formą pasterelozy. Nie wpływa ona jednak na występowanie nosicielstwa P. multocida oraz chronicznej formy zakaźnego nieżytu nosa zwłaszcza w przypadku niekorzystnych warunków środowiskowych.

    DAWKOWANIE I STOSOWANIE

    Przed rozpoczęciem szczepień przenieść preparat do temperatury pokojowej i bezpośrednio przed iniekcją dokładnie wymieszać zawartość butelki. Preparat podaje się królikom od 7 tygodnia życia, podskórnie, w dawce 1 ml po obu stronach szyi. W środowisku zagrożonym pasterelozą szczepienia należy powtórzyć po upływie 2 - 3 tygodni.



    Powrót
































    Pyszczek

    Rentgen czaszki

    Królik miniaturowy posiada zaokrąglony pyszczek. Górna warga jest rozcięta pionową szparą, tworząc w ten sposób zajęczą wargę. Króliczy nosek porusza się bezustannie, wchłaniając zapachy. Bliższe poznanie układu pokarmowego pozwoli na zrozumienie potrzeb pokarmowych naszego królika i możemy uniknąć w przyszłości niektórych chorób. Rola tego układu polega na rozdrobnieniu pokarmu, a następnie rozdzieleniu chemicznym złożonych związków pokarmowych. Cały ten proces nazywamy trawieniem. Proste związki chemiczne przenikają przez ściany jelit i w ten sposób ulegają wchłonięciu do organizmu, stając się materiałem do budowy i odnowy tkanek. Nie wchłonięte części pokarmu organizm wydala w postaci kału. Zęby przerośnięte Dobry stan siekaczy Karma, odcinana partiami przez mocne siekacze (sprawdzałem na moich palcach, są naprawdę mocne) w jamie gębowej jest ona nawilżana śliną i miażdżona oraz mielona przez zęby przedtrzonowe i trzonowe. Siekacze wciąż rosną, co zmusza królika do ciągłego gryzienia twardych przedmiotów. Łącznie królik ma 28 zębów, w tym 16 w szczęce górnej i 12 w żuchwie ; 6 siekaczy czyli dwa zestawy górnych i jeden zestaw dolnych. Następnie zęby trzonowe zawierają : 3 górne przedtrzonowe, 3 górne trzonowe, 2 dolne przed trzonowe i 3 dolne trzonowe po każdej stronie. Zęby rosną przeciętnie około 3 mm tygodniowo. W skład jamy gębowej wchodzą: podniebienie miękkie i twarde oraz policzki, które przesuwają pokarm na zęby. Za pomocą języka królik bada smak karmy i pobiera pokarm płynny. Ponadto język miesza pokarm ze śliną, ułatwia żucie i formuje kęsy, stopniowo przesuwając je do dalszych części układu pokarmowego t.z.n. kęs zostaje połknięty i przez przełyk dostaje się do żołądka. Kiedy pokarm jest gotowy do przeżucia, królik zmienia pozycję szczęki i wtedy używa zębów trzonowych. Od tej pory siekacze nie są już dłużej w kontakcie, pozwalając królikowi przeżuwać.

    Choroby zębów: ingerencja ludzka w genetykę spowodowała niestety zmiany anatomiczne, które mogą prowadzić do chorób zębów. Miniaturki czy króliki karzełki są tego najlepszym przykładem; długość szczęki została u nich skrócona. Zęby muszą być regularnie skracane, a w niektórych przypadkach wycinane. Taki problem widziany jest głównie u młodych króliczków do pierwszego roku życia i przeważnie najpierw zauważane są siekacze. Jednakże siekacze pozostawione nie leczone prowadzą do zainfekowania zębów trzonowych. Jedynym lekarstwem jest baczne obserwowanie królika i stała kontrola uzębienia przez weterynarza.



    Powrót












































    Nosek królika

    Królik ma znakomicie rozwinięte powonienie, jego nosek jest zaopatrzony w 100 mln komórek węchowych. Zanim zdecyduje się coś zjeść, najpierw bardzo starannie to obwąchuje. Jego nos jest dość osobliwy. Badając zapachy otoczenia jest on prawie stale w ruchu. Ten charakterystyczny ruch jest spowodowany rytmicznym podnoszeniem fałdu skóry pokrywającej nozdrza. Zmysł węchu jest potrzebny do identyfikowania oznaczonego przez siebie terenu. Króliki wydzielają niewyczuwalna przez człowieka, wodnistą substancję, którą nanoszą na poidełko, miseczkę i inne obiekty na swoim terenie. Zwłaszcza samce znakują teren, samice zaś mniej intensywnie, gdyż ich gruczoły zapachowe są słabiej rozwinięte.

    Górna warga królika powinna być cofnięta lub podnosić się, aby odsłonić siekacze. Jest to jednak zbędne, ponieważ jest ona podzielona na dwie części. Ta charakterystyczna cecha budowy zajęcowatych nazywa się zajęczą wargą. Koło noska są wąsy czyli włosy czuciowe (wibrysy) służą one królikowi, podobnie jak kotu, za narząd dotyku, gdy porusza się w ciemności. Także nad oczyma królik ma włosy czuciowe, sygnalizujące mu, kiedy należy cofnąć głowę, aby nie uderzyć w przeszkodę.



    Powrót











































    Oczy królika

    Oczy królika są duże, okrągłe, od barwy ciemnej poprzez brązowo-bursztynową do jasnoniebieskich, pozwalają one widzieć w ciemności. Oko nie składa się z jednej źrenicy. Widać to dokładnie u królików o niebieskich oczach, u których czarna źrenica wyraźnie różni się od lśniącej na niebiesko tęczówki, nadającej ostrość jego spojrzeniu. Królicze oczy są nastawione nie na szukania pożywienia i przemieszczanie się lecz tak aby szybko i skutecznie dostrzegać zbliżającego się drapieżnika z niemal każdego kierunku. (oczywiście takie zagrożenia nie występują dla naszego domowego futrzaka lecz gdy Trunio jest na działce na pewno kontrola otoczenia i nieba jest mu przydatna). Oczy są umieszczane wysoko na czaszce, pozwalają królikowi widzieć w promieniu 300 stopni, dlatego bez odwracania głowy widzi co dzieje się za jego plecami oraz daleko ponad jego głową. Ceną jaką płaci króliczek za tak nadzwyczajne pole widzenia, jest słaby punkt bezpośrednio przed jego pyszczkiem. Królik widzi lepiej na większą niż mniejszą odległość. O zmierzchu spostrzega nawet niewielkie punkty światła. Natomiast nie lubi jaskrawego światła, gdyż nie może na nie zareagować zwężeniem źrenic. Jeśli Twój króliczek zwraca głowę i wydaje się patrzeć na ciebie "bokiem", to on faktycznie patrzy prosto na Ciebie. Czy króliczki widzą w kolorze? Dla przykładu, ludzkie oko posiada receptory które pozwalają nam obierać obraz w barwach czerwonej, niebieskiej i zielonej. Zmiana długości fali światła pozwala nam zobaczyć to jako kolory tęczy. Badania przeprowadzone w latach 70, wskazują że króliki mają ograniczoną zdolność widzenia w kolorze. Na ten temat nie udało mi się znaleźć żadnej publikacji. Mam wiadomość zawartą w książce "Amatorski chów królików" z 2003 roku, piszą w niej; nie jest do końca pewna umiejętność rozróżniania barw przez króliki, badania wykazały, iż prawdopodobne jest, że rozróżniają one barwy czerwona i zieloną.

    Powszechne stosowane jest przemywanie oczu królika naparem rumianku, jednakże nie jest to wskazane, gdyż rumianek działa rozmiękczająco na rogówkę oka i może spowodować jej napęcznienie, co pozostawia trwałe zmiany.

    Układ wzrokowy Widzenie jest złożonym procesem fizyczno-psychicznym, który składa się z trzech etapów: przyjęcia (wychwycenia) bodźca, jego przewodzenia oraz zebrania i poznania go. Warunki te spełnia zbudowany i funkcjonujący prawidłowo układ wzrokowy. Układ ten składa się z umiejscowionej w oczodole gałki ocznej, która odbiera wrażenia wzrokowe, przekazując je poprzez drogi wzrokowe do korowych ośrodków wzrokowych mózgu. W nich to odbierane są i przetwarzane impulsy, a następnie przesyłane do dalszych ośrodków mózgowych, tak aby ustrój nasz zareagował odpowiednią czynnością na bodziec wzrokowy. Oczami odbieramy około 80% wszystkich informacji o otoczeniu i aż 10% kory mózgowej zaangażowanej jest w interpretację tych informacji.

    Powieki i aparat łzowy Powieki zamykają przedni otwór oczodołu, chroniąc gałkę oczną przed wysychaniem i urazami. Ruch powiek rozprowadza płyn łzowy po powierzchni rogówki i spojówki, zapewniając oku stałe nawilżanie. Na brzegach powieki górnej i dolnej znajduje się rzęsy, do ich mieszków uchodzą gruczoły łojowe Zeissa i gruczoły rzęskowe (potowe) Molla. Rusztowanie powiek stanowią tarczki, zbudowane ze zbitej tkanki łącznej, wygięte odpowiednio do krzywizny gałki ocznej. W tarczkach usadowione są gruczoły tarczkowe Meiboma z ujściem przy tylnej krawędzi powieki. W pobliżu kąta przyśrodkowego (od strony nosa) obu powiek, na ich tylnej krawędzi, znajdują się punkty łzowe (górny i dolny), stanowiące początek kanalików łzowych, przez które odprowadzane są łzy do woreczka łzowego i następnie do nosa. Powiekami poruszają zasadniczo dwa mięśnie: biegnący ze szczytu oczodołu do górnego brzegu tarczki dźwigacz powieki górnej z mięśniami tarczkowymi górnym i dolnym, które unoszą powiekę, oraz rozległy, leżący pod skórą powiek mięsień okrężny oka, który zamyka powiekę.

    Spojówka Spojówka (worek spojówkowy) jest cienką, delikatną błoną śluzową, która wyściela tylną powierzchnię obu powiek. Przechodzi ona następnie na gałkę oczną aż do rogówki, tworząc przy przejściu fałdy, zwane załamkami górnym i dolnym. Spojówka jest ściśle zrośnięta z podłożem tylko w jej części tarczkowej, w załamkach posiada fałdy, a na powierzchni gałkowej jest lekko przesuwalna. Daje to możliwość swobodnych ruchów gałki ocznej. Słabe unerwienie czuciowe spojówki pozwala na jej dotykanie i usuwanie niektórych ciał obcych z jej powierzchni bez stosowania kropli znieczulających (w przeciwieństwie do silnie unerwionej rogówki).

    Mięśnie poruszające gałką oczną Gałkę oczną porusza sześć mięśni zewnętrznych oka. Cztery mięśnie proste: górny, dolny, wewnętrzny i zewnętrzny, których tylne przyczepy znajdują się daleko za gałką oczną w szczycie oczodołu w tzw. pierścieniu ścięgnistym. Natomiast przednie przyczepy są przymocowane do gałki ocznej w odległości przeciętnie 7 mm od rąbka, w położeniu zgodnym z ustawieniem wskazówki zegara kolejno na godzinie 12, 3, 6, 9. Odmienny i bardziej złożony jest przebieg mięśni skośnych, które warunkują odpowiednie ruchy oczu. I tak mięsień skośny górny, przebiegający przez tzw. bloczek kieruje gałkę oczną ku dołowi, odwodzi ją (na zewnątrz) i skręca do wewnątrz (ku nosowi). Mięsień skośny dolny obraca gałkę ku górze, na zewnątrz, a skręca ku skroni. Prawidłowe ruchy oczu oraz równoległe ich ustawienie uwarunkowane jest odpowiednim ich unerwieniem i ukrwieniem. Nawet przy niewielkiej niedomodze mięśniowej oczy ustawiają się w zezie i może nastąpić dwojenie obrazu.

    Rogówka Rogówka ma kształt wycinka kuli i przypomina szkiełko zegarkowe wprawione w twardówkę; średnica pozioma rogówki wynosi 12 mm, pionowa 11 mm. Rogówka jest najcieńsza w centrum i jej grubość wynosi 0,6 mm, natomiast obwodowo przy rąbku około 1 mm. Część centralna rogówki, o średnicy 4 mm, jest bardzo regularna i kulista, i nazywa się częścią optyczną. Rogówka zbudowana jest z pięciu warstw: nabłonka, blaszki granicznej przedniej (błona Bowmana), istoty właściwej (miąższu), blaszki granicznej tylnej (błony Descemeta) oraz najgłębiej położonego śródbłonka. Dzięki swoistej budowie rogówka w warunkach fizjologicznych jest przezroczysta, nie posiada naczyń krwionośnych, a odżywianie jej odbywa się z naczyń rąbka rogówki, z płynu komory przedniej oraz częściowo z łez. Rogówka jest bardzo silnie unerwiona czuciowo, dlatego też reaguje natychmiast bólem i łzawieniem na dotyk czy ciała obce, które znajdują się na jej powierzchni. Poza funkcją ochronną, rogówka bierze udział w załamywaniu promieni świetlnych.

    Twardówka Twardówka tworzy sztywną, nieprzezroczystą, białą zewnętrzną ścianę gałki ocznej. W części tylnej, w miejscu gdzie twardówka przechodzi w pochewkę nerwu wzrokowego, grubość jej jest największa i wynosi 1,3 mm. W części przedniej jest najcieńsza i jej grubość równa się 0,3 mm. Jest ona słabo unaczyniona i mało czuła.

    Tęczówka Tęczówka na swojej powierzchni jest nierówna, posiada liczne promieniste zagłębienia (krypty) oraz okrężne bruzdy. W zależności od ilości barwnika tęczówka może mieć kolor szary, jasnoniebieski, zielonkawy lub brązowy. W środku tęczówki znajduje się czarny, okrągły otwór - źrenica. Szerokość źrenicy jest niezależna od naszej woli i zmienia się odruchowo pod wpływem rozmaitych bodźców, przede wszystkim w wyniku zmian natężenia światła. Zwężona źrenica pod wpływem światła chroni oko przed nadmiernym olśnieniem. Zwężenie źrenicy w przypadkach wady refrakcji zmniejsza kręgi rozproszenia, co poprawia w pewnym stopniu wyrazistość widzianego obrazu.

    Choroby oczu

    Jaskra - podstępna złodziejka wzroku.

    Jaskra
    pierwotna jaskra wrodzona jest schorzeniem, w którym podwyższone ciśnienie wewnątrzgałkowe wywołane uszkodzeniami struktury gałki ocznej powstałymi w życiu płodowym jest zdolne do spowodowania zaniku nerwu wzrokowego i wtórnych zmian oka. Może ta choroba doprowadzić do całkowitego zaniku wzroku u królika. W przypadku białych królików nowozelandzkich stwierdza się iż mają one dziedziczną skłonność do zapadania na tę chorobę, rozwija się ona u osobników młodych pomiędzy 3 a 6 miesiącem życia. Leczenie jakie można stosować jest podobne jak w przypadku jaskry u ludzi, stosuje się krople do oczu które powodują obniżenie ciśnienia płynu w gałce ocznej, wymaga to jednak stałej kontroli okulisty i dbałości ze strony opiekuna. Dopuszcza się wykonywanie operacji która na trwałe eliminuje podwyższone ciśnienie w gałce. Polski serwer jaskry

    Według dostępnych statystyk na świecie choruje na jaskrę 76 milionów ludzi, z czego 7 milionów jest z powodu tej choroby niewidomych - nie ma statystyk wśród królików, ale możemy przyjąć procentowo w stosunku do ludzi. Jest to wielka armia niewidomych nieszczęśników u których nawet nikt nie domyśla się z jakiego powodu są niewidome. W tym miejscu mogę tylko apelować do weterynarzy, diagnoza tej choroby leży w Waszych rękach. Królik nie powie o swojej dolegliwości nie podzieli się ze swoim opiekunem informacją o tym, że widzi lunetkowo, opiekun zauważy dolegliwość w momencie jak króliczek będzie uderzał się o meble.

    Jaskra to choroba oczu powodująca uszkodzenie nerwu wzrokowego. Jego budowę można porównać do kabla elektrycznego złożonego z wielu drucików. Jaskra niszczy kolejno jego przewody, włókna nerwowe. Początkowo powoduje to pogorszenie widzenia obwodowego, podczas gdy środek obrazu jest widoczny. Wraz z liczbą zniszczonych włókien zawęża się i on (tzw. widzenie lunetowe). W końcu dochodzi do utraty wzroku. W oku stale krąży ciecz wodnista, odżywiając i usuwając produkty przemiany materii. Opuszcza ona gałkę oczną w miejscu znajdującym się pomiędzy rogówką i nasadą tęczówki. Jest to tzw. kąt przesączania.

    Katarakta
    ( zwana inaczej zaćmą) jest to zmętnienie soczewki oka, może ono być częściowe bądź całkowite powodujące w rezultacie ślepotę. Katarakta(zaćma) może pojawić się zarówno u ludzi, jak i u zwierząt, dotyczy ona również królików. Przyczyny katarakty: wada wrodzona powstała pod wpływem czynników dziedzicznych, może się pojawić w późniejszym okresie wieku, może być następstwem przebytych chorób np. jaskry, chorób siatkówki i innych urazowych chorób oka, a także chorób organizmu jak np. cukrzyca. Stosuje się leczenie operacyjne.

    http://www.vetopedia.pl - przeczytaj bo warto

    Choroby oczu które najczęściej są diagnozowane u królików domowych.

    U królików w praktyce najczęściej spotyka się :
  • zapalenie powiek i spojówek,
  • zapalenie woreczka łzowego
  • zapalenie błony naczyniowej oka,
  • wytrzeszcz gałki ocznej,
  • nadmierne łzawienie oka,

    I. Zapalenie powiek i spojówek.

    Przypuszcza się, że zapalenie spojówek u królików może być wynikiem drażniącego wpływu pyłu z siana lub wzrostu stężenia amoniaku w pomieszczeniu, w którym mieszka królik. Nadmierne łzawienie może być skutkiem albo nadmiernej produkcji łez, albo osłabionym odpływem łez przez przewód nosowo-łzowy.

    Objawy kliniczne. Na początku choroby możemy zaobserwować jedynie zaczerwienienie spojówek. Gdy dojdzie do nadkażeń bakteryjnych, wówczas jako kolejny objaw notujemy śluzowo-ropny wysięk, który często gęstnieje i tworzy skorupę na powiekach. Do tej pory najczęściej brane pod uwagę bakteria była Pasteurella sp. Jednak wyniki ostatnich badań jako głównego sprawcę choroby wskazują Staphylococcus aureus. Z wymazów pobranych z worków spojówkowych u królików okazało się, że 78% przypadków zapalenień ma tło bakteryjne, z czego 42% wywołuje Staphylococcus sp., a tylko 12% Pasteurella. sp.

    Leczenie. Leczenie zapalenia spojówek i powiek jest stosunkowo łatwe i polega na miejscowej terapii antybiotykowej połączonej z leczeniem przeciwzapalnym.


    Zapalenie spojówek artykuł - vetserwis.pl

    II. Zapalenie woreczka łzowego.

    Ta jednostka chorobowa przypomina zapalenie spojówek, jednak podobieństwo to jest bardzo złudne, gdyż w tym przypadku problem jest bardziej złożony i dotyczy zachowania właściwych relacji pomiędzy przewodem nosowo - łzowym, oczodołem z korzeniami siekaczy i trzonowców. Przyczyną choroby jest przerost zębów. Powoduje to ucisk ich korzeniami na ściany przebiegające nad nimi przewodu nosowo-łzowego, czego wynikiem jest jego zwężenie i gromadzenie się w tym miejscu materiału zakaźnego.

    Objawy kliniczne Obserwuje się biała przypominającą mleko, ropną wydzieliną wokół oka, skupiającą się w jego kącie przyśrodkowym. Wydzielinę widzimy po odciągnięciu dolnego worka spojówkowego. Ropa wypływa z punktu nosowo - łzowego. Wypływ wydzieliny jest najważniejszym objawem branym pod uwagę w diagnostyce różnicowej zapalenia spojówek i zapalenia woreczka łzowego. Do najczęściej spotykanych w tym przypadku bakterii zaliczamy:
    Neisseria sp.
    Moraxella sp.
    Nordetella sp.
    Streptococcus viridans.
    Origella urethralis.
    Jeśli obserwowane wycieki będą miały charakter chroniczny, wówczas zalegająca na policzkach królika ropa może doprowadzić do zmian skórnych.

    Leczenie. Polega przede wszystkim na korekcji zgryzu u królików oraz przepłukaniu przewodów nosowo - łzowych. Jeśli przewód jest drożny, to możemy zaobserwować wypływający nosem płyn. Do oczu powinno się zaordynować antybiotyk w postaci kropli do oczu, np. gentamycynę. Jeśli po tygodniu leczenia nie uzyskaliśmy poprawy, wówczas możemy do woreczka łzowego wprowadzić enrofloksacynę. Zabieg taki wykonujemy raz na tydzień aż do uzyskania poprawy. Przez cały czas leczenia pacjent powinien otrzymywać wcześniej zalecone krople do oczu.

    III. Zapalenie błony naczyniowej oka.

    Do stanów zapalnych błony naczyniowej oka dochodzi najczęściej na skutek choroby ogólnej organizmu (zakażenie bakteryjne, wirusowe, pasożytnicze, urazu głowy lub bezpośrednio samej gałki ocznej lub też zmian związanych z uszkodzeniem soczewki)

    Objawy kliniczne To ból, fotofobia, może nastąpić wystąpić łzawienie oraz zaburzenia widzenia, które powstaje np. na tle wtórnej zaćmy. Objawom tym najczęściej towarzyszy obniżenie ciśnienia wewnątrzgałkowego. Przy zapaleniu przedniego odcinka błony naczyniowej oka widzimy nastrzykanie naczyń na twardówce oraz obrzęk tęczówki z jej waskularyzacją. Źrenica jest najczęściej zwężona, a przy chronicznym stanie zapalnym możemy zauważyć zrosty tęczówkowo - soczewkowe. W odróżnieniu od zapalenia przedniego odcinka błony naczyniowej oka objawia się zmętnieniem ciała szklistego oraz zapaleniem siatkówki. W momencie, spotykamy sie z chronicznym zapaleniem błony naczyniowej oka, często widzimy zmiany w soczewce. Przez wiele lat uważano, że białe zmiany w soczewce to wynik obecności popularnej u królików bakterii Pasteurella multocida. Nie jest to jednak prawda, gdyż obserwowane zmętnienie soczewki jest wynikiem zaburzenia jej odżywiania - jest to więc po prostu zaćma pozapalna.

    Leczenie Polega przede wszystkim na podaniu przeciwzapalnych kropli do oczu, najlepiej nie sterydowych, w osłonie antybiotykowej. W celu zapobiegania zrostom można przepisać atropinę w kroplach do oczu.

    IV. Wytrzeszcz gałki ocznej.

    Stosunkowo często w praktyce klinicznej u gryzoni mamy do czynienia z wytrzeszczem galki ocznej. Jego przyczyną najczęściej są ropnie zagałkowe lub rozrost nowotworowy. Diagnoza powinna być postawiona na podstawie badań USG. Rapnie zagałkowe najczęściej są zasiedlone przez bakterie z rodzaju Pasteurela multocida.

    Leczenie. W tym przypadku postępowanie na polega na wypatroszeniu oczodołu i zabezpieczeniu antybiotykowym.

    V. Łzawienie oka.

    Nadmierne łzawienie może być skutkiem albo nadmiernej produkcji łez, albo osłabionym odpływem łez przez przewód nosowo-łzowy. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na jakość ściółki oraz jak często jest wymieniana, nadmierna ilość oparów amoniaku w powietrzu podrażnia oko co w efekcie prowadzi do łzawienia. Jedną z przyczym mogą być choroby zębów.

    Leczenie.

  • ocenić, czy u króliczka nie występuje wada zgryzu
  • zrobić RTG głowy
  • wykonać posiew z materiału, który wypływa z oczka
  • obejrzeć punkt łzowy i spróbować przepłukać przewód nosowo-łzowy

    Jeśli zęby okażą się idealne a posiew jałowy należy szukać innych przyczyn w alergii lub chorobach wirusowych.

    Piśmiennictwo.
    "Weterynaria w praktyce"

    Myksomatoza. Myksomatoza powoduje ropne zapalenie powiek i spojówek. W formie guzowatej często tworzą się guzy śluzakowate na powiekach.

    Anomalia powiek o nieznanych etiologiach. W niektórych stadach królików, w kilku gniazdach, mogą występować wyraźne anomalia powiek. Nie jest do końca jasne, czy te odchylenia są dziedziczne, czy też są następstwem infekcji w bardzo młodym wieku. Brzegi górnych powiek, gdzie wyrastają rzęsy, nie są proste lecz karbowane. Efekt jest analogiczny do podwinięcia powiek (entriopium) ropne zapalenie rogówki i zapalenie spojówek jako wynik drażnienia oka przez rzęsy. Anomalia są jedno lub obustronne i występują u kilku zwierząt w każdym gnieździe. Podobne schorzenia dotyczące rzęs notuje się u ras Rex. Objawy są widoczne dopiero w drugim tygodniu życia, gdy królikowi otworzą się oczy. Czasami łagodne zmiany mogą się cofnąć samoistnie.

    Leczenie. Zabieg chirurgiczny, taki jaki wykonuje się u psów w przypadku entropium, może on dać poprawę a nawet kompletne wyleczenie.

    A jak widzi człowiek - siatkówka ssaka jest usiana światłoczułymi komórkami - pręcikami (około 100 mln) i czopkami (około 6,5 mln). Choć różnią się budową oba typy komórek działają podobnie. Każda z nich zawiera około 10 mln cząsteczek białka z rodziny opsyn. Białka te są gęsto upakowane w pozwijanej w wiele warstw błonie. Wewnątrz opsyny znajduje się cząsteczka wrażliwego na światło związku - pochodna witaminy A. Pobudzona światłem opsyna ulega pobudzeniu które wywołuje kaskadę zdarzeń prowadzących do przesłania impulsu do mózgu oraz powrót opsyny do stanu wyjściowego. Pręciki, zawierające rodopsynę, reagują na mniejsze natężenie światła niż czopki.

    Czopków występuje trzy rodzaje, zawierające trzy różne barwniki. Są one pobudzane przez światło o różnej długości fali (barwnik SWS reaguje na fale krótkie, około 420 nm, MWS - na średnie, około 530 nm, i LWS - na najdłuższe, około 560nm). Dzięki nim widzimy światło odpowiednio koloru niebieskiego, zielonego i czerwonego. Układ trzech"czujników barw" w oku umożliwia widzenie całej palety kolorów (podobnie jak na ekranie telewizora różne kombinacje plamek zaledwie trzech rodzajów pozwalają na uzyskanie wielobarwnego obrazu). Światło odbite przez obserwowany przedmiot pobudza odpowiednie czopki. W siatkówce człowieka około 64% czopków jest wrażliwych na kolor czerwony, 32% na kolor zielony, a tylko 4% na kolor niebieski. Tak więc to komórki odpowiedzialne za widzenie czerwonego i zielonego odgrywaja główną role w widzeniu.

    Powracając do naszego królika mam duży problem, brak jest opracowań na temat widzenia barw u naszych futrzaków. A jak widzą kolory inne zwierzęta? Ludzie od innych ssaków różnią się tym, że mają trzy rodzaje komórek wrażliwych na kolory. Większość ssaków ma tylko dwa rodzaje barwników i czopków - jeden wrażliwy na krótkie fale i któryś z pozostałych. Zielona płachta na byka działa równie skutecznie jak czerwona. Zwierzęta mają nie tylko inną liczbę czopków. Inne jest także ich pochodzenie. Badania wyjców - małp z Ameryki Południowej, dowiodły, że one również widzą trójbarwnie i mają na chromosonie X dwa geny opsyn. Szczegółowe analizy wykazały, iż zdolność do trójbarwnego widzenia pojawiła się u nich zupełnie niezależnie od ewolucji widzenia człowieka. Może kiedyś badacze dojdą do wniosku, że króliki widzą trójbarwnie, przecież nie na darmo Trunio siedzi przed telewizorem.

    Paleontologia wzroku. Na podstawie porównania sekwencji genów różnych zwierząt można wywnioskować, że wspólny przodek ssaków był wyposażony w dwa światłoczułe barwniki. LWS, umożliwiający widzenie czerwieni, i drugi - SWS. Ciekawe, że zamiast na kolor niebieski (jak u dzisiejszych naczelnych) mógł reagować na ... ultrafiolet. Tak widzą dzisiejsze gryzonie (czy jako zajęczak królik też tak widzi jak gryzoń?) ich barwniki SWS są wrażliwe właśnie w zakresie UV. W ultrafiolecie widzi również wiele ptaków, gadów i płazów, jednak system barwnego postrzegania jest u nich bardziej wyrafinowany.

    Dla utrzymania oczek królika w dobrym stanie przydatny jest bardzo lek homeopatyczny o nazwie Świetlik - Euphrasia, wskazany jest do zakrapiania w przypadku nadmiernego łzawienia, zapalenia spojówek, nadwrażliwości na światło. Preparat stosowany dla osób dorosłych i dzieci. Można stosować przemywanie oczu esensją herbaty.

    "Wiedza i Zycie" luty 2003 artykuł "Trzy barwy tęczy"

    Jednak należy pamiętać, że w przypadku niepokojących objawów nie leczymy sami, wczesna dobrze postawiona diagnoza to połowa sukcesu w leczeniu. Jeżeli w ciągu 24 godzin nie nastąpi radykalna poprawa udajmy się do weta aby później nie żałować, jako przykład ku przestrodze poniżej post z forum;

    Witam
    mojemu króliczkowi zaczęło łzawić oczko. Jakieś 2 tygodnie temu. Oczywiście przeczytalam wszystkie posty na forum, poczułam się taka mądra (kiedyś dzięki Waszym informacjom sama zdiagnozowałam myskomatozę poszczepienną i wymyśliłam że będę mu to oko tylko przemywać i może samo przejdzie. Płyn który mu wyciekał z oka był bezbarwny, potem się zrobił lekko lepki i sklejał sierść. Od kilku dni zauważyłam ze wokół oka wychodzi sierść a miejsce to jest czerwone i lekko łuszczy się skóra. Więc pojechałam dziś do weta. I diagnoza była taka: zapchany kanalik łzowy. Więc wsadzali w ten kanalik taką rureczkę żeby mu przepłukać płynem jakimś, ale wcale nie chciało się dac przepłukać, było już tak zapchane. Okazało się że oprócz łez jest tam jeszcze jakaś niepokojąca mętna wydzielina, nie udało mu się przepłukać tego kanaliku całkowicie tak aby ten płyn wyciekł nosem, co świadczyłoby o drożności przewodu łzowego. Zła jestem na siebie bo gdybym wcześniej pokazała się z królikiem u weterynarza to by nie był tak zapchany ten kanalik. Teraz mamy iść pojutrze na kolejne "przepychanie" - uwierzcie, to wygląda okropnie.
    pozdrawiam


    Powrót



























    Uszka królika

    Długie uszka królika są najwidoczniejszą cechą wszystkich zajęcowatych. Służą one ze względu na dużą powierzchnię i możliwości sterowania położenia ucha przez królika do wychwytywania i zbierania jak największej ilości dźwięków aby mógł z wyprzedzeniem dostrzec każde niebiezpieczeństwo. Z uwagi na duże ukrwawienie ucha są one świetnym regulatorem temperatury ciała. Dobrze ukrwione uszy oddają dużo ciepła. Jeżeli królikowi jest ciepło to "słuchy" są postawione do góry. Zmarznięty królik układa uszy na grzbiecie zmniejszając powierzchnię oddającą ciepło.

    Hałas lub dźwięki o wysokiej częstotliwości (radio, telewizja) sprawiają, że królik czuje się nieswojo. Na nagły trzask królik może zareagować natychmiastową paniką i próbować ucieczki np. przez zamknięte szklane drzwi. W najlepszym przypadku drżąc ze strachu przypadnie do ziemi z szeroko otwartymi oczami i położonymi po sobie uszami. Dlatego pamiętajmy nie należy nigdy zbliżać się do królika gwałtownie i hałaśliwie,lecz powoli i cicho.

    Potrząsanie głową i drapanie uszu to sygnał, że coś jest nie w porządku, może to być : świerzbowiec, ciało obce, alergia lub infekcja. Roztocza uszne, pasożyty są widoczne gołym okiem, podrażniają kanał uszny i stymulują produkcję woszczyny. Ciała obce, np. nasiona traw, wywołują gwałtowne potrząsanie głową, ucho jest bolesne w dotyku. Alergie i zapalenia powodują zaczerwienienie wnętrza ucha i jego nadwrażliwość. W infekcjach ucha zewnętrznego często pojawia się wyciek, mogą go powodować bakterie (żółty, ropny), drożdże (ciemny, cieknący) lub świerzbowce (czarny, grudkowaty). Nie leczone infekcje ucha zewnętrznego przeradzają się w infekcje ucha środkowego i mogą doprowadzić nawet do przerwania błony bębenkowej. Pamiętajmy również, że popularne zawianie lub zamoczenie ucha doprowadza do miejscowego spadku odporności któy pozwala stale bytującym w przewodzie słuchowym bakteriom takim jak gronkowiec pośredni czy drożdżakom z rodzaju mallasezia uaktywnić swój wzrost. W przypadku niepokojących objawów nie zwlekajmy z wizytą u lekarza.



    Powrót



















    Wygląd ogólny


    Wyglądem zewnętrznym miniaturowy królik przypomina królika dzikiego. Mały, krępy, dobrze umieśniony, ma głowę okrągłą i szyję szeroką. Krótkie i sterczące uszy, lekko zwężające się ku górze. Ogonek mały i filuternie zawinięty. Tylne nogi dłuższe od przednich. Łapki cienkie, a uda szerokie i dobrze umięśnione. Miękkie futerko złożone z dwóch typów włosów, długich, ościstych, pokrywowych i drugich, krótkich, miękkich, które przylegają do ciała. Okrywa włosowa zwarta. Sierść pokrywa całe ciało. Włosy rosną nawet pod spodem łap, osłaniając opuszki palców. Na uszach sierść krótka i rzadka, zwłaszcza po wewnętrznej stronie małżowiny usznej. Barwa skóry bladoróżowa, barwa sierści bardzo różnorodna: od jednolitej np. czarnej, brązowej, białej do złożonej np. popielato - czarnej, srebrzysto - niebieskiej, brązowo - podpalanej. Zdarzają się też różne plamki i łatki rozsiane po całym ciele. Oczy królika miniaturowego są stosunkowo duże i bystre, w kolorze od ciemnych, brązowo-bursztynowych do jasnoniebieskich. Taka barwa oczu utrzymuje się nawet u królików śnieżnobiałych, bowiem tworząc tę rasę celowo unikano albinotyzmu, gdyż czerwone oczy nie budzą zachwytu większości amatorów.

    Skóra jest zasadniczym elementem powłoki ciała zwierząt, chroniącym je przed szkodliwymi czynnikami środowiska o charakterze fizycznym i chemicznym, a także przed drobnoustrojami chorobotwórczymi. Dzięki obecności słabo rozwiniętych gruczołów potowych skóra może brać również niewielki udział w regulacji temperatury, oddychaniu zewnętrznym i wydalaniu niektórych substancji. Ponadto zachodzą w niej przemiany barwnikowe i powstają witaminy, a obecność zakończeń nerwowych umożliwia kontakt z otoczeniem. W powłoce skórnej wyróżnia się: naskórek, skórę właściwą i warstwę podskórną.

    Włosy - podstawowym elementem okrywy włosowej (futra) jest włos, który z biochemicznego pumktu widzenia jest białkiem (keratyną) zbudowanym z aminokwasów. Wszystkie włosy, jako wytwory naskórka, tkwią w skórze, pochylone pod pewnym kątem do powierzchni powłok skórnych, zazwyczaj w kierunku doogonowym. Część osadzona w skórze nazywana jest korzeniem, a część wystająca ponad jej powierzchnię - trzonem, który jest odcinkiem łączącym dolną część włosa, czyli nasadę, z górną - wierzchołkiem

    Wyróżniamy pięć typów włosów : włosy przewodnie, ościste, przejściowe, puchowe oraz włosy czuciowe, zwane wibrysami (wąsy i rzęsy). Najliczniejsze w okrywie są włosy puchowe, które są najkrótsze, najcieńsze i najsilniej skarbikowane. Znacznie mniej liczną grupę stanowią włosy dłuższe, grubsze i bardziej proste. Do nich należą włosy ościste, wygięte poniżej wierzchołka. Najbardziej wyprostowane, jednocześnie najdłuższe i najgrubsze są włosy przewodnie.

    Króliki zmieniają okrywę włosową dwukrotnie w ciągu roku, to jest wiosną i jesienią. Króliczki rodzą się nieowłosione, a pierwszą okrywę (pierwotną) uzyskują w wieku 25 - 30 dni. Po tym okresie następuje wymiana włosów okrywy pierwotnej na wtórną, przy czym proces jej tworzenia trwa do osiągnięcia przez króliki 3,5 do 4 miesięcy życia. Drugie linienie młodzież rozpoczyna już w wieku 4,5 miesiąca i przebiega ono przez okres od 2 do 2,5 miesiąca. Dojrzała okrywę włosową królik uzyskuje w wieku 7 - 7,5 miesiąca. Najpierw linieją kończyny, dół szyi, pierś i nasada ogona, następnie szyja, kark,głowa, podbrzusze i grzbiet, w końcu zaś zad, boki i biodra. Okres linienia dorosłego królika przypada - linienie wiosenne - trwa od marca do czerwca. Linienie jesienne - trwa od sierpnia do października.

    Cechy okrywy włosowej wykazują dużą zmienność. Największe zróżnicowanie występuje pod względem barwy. Może ono być dwojakiego rodzaju; dziedziczne i pod wpływem środowiska. Nierzadko trudno jest orzec, jakie przyczyny spowodowały odchylenie od typowych cech okrywy. Na jakość i staw futra wpływają; zmienność sezonowa, wiek, płeć, czynniki klimatyczne, żywienie, czynniki genetyczne. Zmienność sezonowa królików polega na wyraźnym zróżnicowaniu cech okrywy zimowej i letniej oraz procesach wymiany owłosienia, zwanych linieniem. Okrywa letnia jest jakościowo gorsza od zimowej. Proces formowania się futra zimowego zachodzi stopniowo w miesiącach jesiennych i kończy się zwykle w październiku.


    Powrót

































    Na co należy zwrócić uwagę


    Na długość pazurków i długość zębów, następnie w jakim stanie jest futerko naszego malucha. Należy niezbyt twardą szczotką wyczesać mu futerko przynajmniej jeden raz w tygodniu. Jeżeli mamy króliczka o długiej sierści typu angorskiego, zabieg szczotkowania wykonujemy częściej. Przy okazji czesania obejrzyjmy spodnią część łapek, która powinna być pokryta nieskołtunioną sierścią, bez wyłysień, odgnieceń i ranek (gdyby takowe się pojawiły - to znak iż podłoże w klatce jest niewłaściwe i należy natychmiast je zmienić na delikatniejsze.

    Futerko w okolicach odbytu również należy obejrzeć, aby skontrolować, czy nasz króliczek nie ma kłopotów trawiennych i należycie dba o swoją higienę. Pazurki królika rosną szybko, a w warunkach domowych nie ma on możliwości ich ścierania. W moim przypadku mój Trunio w okresie letnim przebywa na działce przez cały dzień, w ciągu roku jest to około czterech miesięcy. W ciągu ponad ośmiu lat życia nie miał więcej niż czterokrotnie obcinane pazurki.

    Oczywiście posiadanie możliwości wywożenia królika na otwartą przestrzeń jest dla niego wyśmienitym relaksem, pozwala mu poczuć odrobinę wolności. Uważam, że jego wyśmienita kondycja to efekt długotrwałego przebywania na wolnym powietrzu w okresie letnim i wybieganie się do woli, a dodatkowym atutem jest duży wybór zieleniny. No ale jeśli Wasz króliczek nie ma takich możliwości, to konieczne jest systematyczne przycinanie specjalnymi cążkami np. takimi jak dla kota lub papug.

    Należy robić to bardzo ostrożnie i przy dobrym świetle, zalecam, tak jak już napisałem wcześniej, pierwszy raz wykonać zabieg pod okiem lekarza. Należy zwrócić uwagę na końcówki nerwów i naczyń krwionośnych. Linia cięcia powinna być 3-5 mm poniżej ukrwionej tkanki. Gdy pazurki są ciemne lepiej kontrolnie skracać same ich końcówki, niż narażać zwierzę na stres spowodowany skaleczeniem.

    Zęby naszego króliczka rosną przez całe życie i należy kontrolować ich długość,szczególnie gdy podajemy karmę głównie miękką i warzywa. Gdy urosną zbyt długie będą przeszkadzały w jedzeniu i zamykaniu pyszczka, a w najgorszym przypadku mogą nawet wrastać i kaleczyć dziąsła. Aby nie dopuścić do takiej sytuacji, należy podawać królikom np. suche pieczywo, ( uwaga z ilością nie jest wskazane karmienie królika suchym pieczywem)) lub gałązki drzew owocowych i wierzby. W przypadku przerośnięcia zębów koniecznie trzeba udać się do weterynarza, który w prawidłowy sposób je skróci.

    Uszy królika, o których tutaj już pisałem, również należy co jakiś czas kontrolować. Gdy nie mamy doświadczenia w ich czyszczeniu, radzę udać się do lekarza. Pani doktor Milena Wojtyś radzi, aby zwracać uwagę na uszy u króliczków "łakomczuchów" oraz baranków, które mają problemy z nadmiernym gromadzeniem się wydzieliny w uszkach, a jej zaleganie może wywołać stany zapalne.

    Lista kontrolowania stanu zdrowia naszego królika.

    Regularnie należy zwracać uwagę na podane poniżej objawy chorobowe, które wymagają wizyty u WETERYNARZA. Dość często na króliczym forum opiekunowie zadają pytania - co robić w danym przypadku - jednak upływający czas ma niekorzystny wpływ na dalsze leczenie królika, dlatego przyjmijmy zasadę, jeśli wystąpi u naszego królika wymieniony objaw - najpierw pomoc weta, a potem post na forum ;

    - duży spadek masy ciała
    - próby gryzienia i piszczenie przy dotyku
    - kończyny zgięte pod nietypowym kątem
    - zaburzenia równowagi
    - objawy paraliżu
    - długo utrzymujące się drżenie
    - stałe przebywanie w domku
    - siedzenie godzinami w jednym miejscu
    - nienaturalne leżenie na boku - spowolnione ruchy
    - ślady krwi
    - rany i strupy
    - brak apetytu
    - silne zwiększenie pragnienia
    - sklejona sierść w okolicy odbytu
    - biegunka, również z domieszka krwi
    - długotrwałe zaparcia
    - częste oddawanie moczu
    - krew moczu
    - wypadanie sierści poza okresem linienia
    - sierść matowa i zmierzwiona
    - łysienie plackowate
    - częste drapanie się
    - zaczerwienienie skóry
    - skóra pokryta strupkami
    - obrzmienia, narośle
    - ropnie
    - łupież
    - niezwykłe nachylenie głowy
    - zwracające uwagę potrząsanie głową
    - stałe drapanie się po uszach
    - zewnętrzne lub wewnętrzne spękanie uszu
    - spuchnięte powieki
    - silnie łzawiące lub ropiejące oczy
    - zmętnienie oczu albo zaczerwienienie gałek oczu
    - krwawienie z nosa
    - nagły wysięk z nosa, również ropny
    - częste kichanie
    - uporczywy kaszel
    - obrzmienie warg
    - silne ślinienie się
    - zaburzenia w oddychaniu (gwałtowne oddychanie, zadyszka
    - wzdęte ciało (powłoki brzuszne napięte)
    - obrzmienie i zmiany w okolicach sutków i narządów płciowych



    Powrót


























    Budowa wewnętrzna



    Wiemy już, że królik jest ssakiem łożyskowym, więc wychowującym swe płody w macicy, odżywiającym je własną krwią za pośrednictwem łożyska, a po urodzeniu, tj. w okresie niemowlęcym mlekiem matki. Układ pokarmowy to wcześniej opisany pyszczek, rola tego układu polega na rozdrabnianiu spożytego pokarmu, a następnie rozdzieleniu chemicznym złożonych związków pokarmowych. Karma odcinana partiami przez mocne siekacze królika, w jego jamie gębowej jest nawilżana śliną i miażdżona, oraz mielona przez zęby przedtrzonowe i trzonowe. W skład jamy gębowej wchodzą też: podniebienie miękkie i twarde oraz policzki, które nasuwają pokarm na zęby. Ślina podawana jest do jamy ustnej przez silnie rozwinięte cztery pary gruczołów ślinowych. Szkielet królika składa się 212 kości ( z pominięciem kości słuchowych i zębów ).


    Trunio w promieniach X

    Za jamą gębową znajduje się gardło, a w nim gruczoły śluzowe. Śluz ułatwia przesuwanie pokarmu do przełyku. Przełyk również wyposażony jest w gruczoły śluzowe, ułatwiające dalsze przesuwanie pokarmu - aż do żołądka. Mięsień wpustowy żołądka wpuszcza pokarm do żołądka. Żołądek królików w porównaniu z żołądkiem innych ssaków jest prosty, jednokomorowy . Ma pojemność od 180 cm3 do 220 cm3, zakończony jest odźwiernikiem czyli drugim mięśniem okrężnym, przesuwającym pokarm do jelit. Należy zaznaczyć, że duża część żołądka królika nie ma grubej warstwy mięśniowej: występuje ona tylko w pobliżu odżwiernika żołądka. Z tego powodu żołądek królika słabiej przepycha pokarm do dalszych partii układu pokarmowego. A więc przyjmowane przez królika jednorazowo zbyt dużych porcji pokarmu jest szkodliwe.

    W związku ze specyficzną budową żołądka, przesuwanie treści pokarmowej do okolicy odźwiernikowej odbywa się na drodze mechanicznej - popychanie pierwszej części pokarmu przez następne. Właśnie dlatego królik musi pobierać pokarm stosunkowo często: 70 - 90 razy w ciągu doby i to w małych porcjach. Z części odżwiernikowej pokarm przesuwany jest już do dwunastnicy za pomocą skurczów włókien mięśniowych.

    W błonie śluzowej żołądka są gruczoły wpustowe oraz denne i odźwiernikowe. Wydzielają one enzymy trawienne i kwasy oraz śluz. Sok żołądkowy to kwas solny i pepsyna. Kwas solny neutralizuje odczyn zasadowy pokarmu l dezynfekuje go. Śluz ułatwia przesunięcie pokarmu, a enzymy trawienne żołądka rozkładają wielocząsteczkowe związki chemiczne białka na białka proste. Z żołądka pokarm wędruje do jelita cienkiego, którego pierwszym odcinkiem jest dwunastnica, zawierająca w ścianach enzymy trawienne, tu także ma ujście gruczoł trzustkowy, produkujący sok trzustkowy. Dzięki nim pokarm jest rozkładany na najprostsze związki chemiczne, które przenikają przez ścianę jelita cienkiego do układów: limfatycznego i krwionośnego. Układy te rozprowadzają substancje odżywcze (owe związki proste) po całym organizmie. Całkowita długość jelita cienkiego u królika wynosi około 350 cm . Za jelitem cienkim znajduje się jelito grube o długości do 200 cm.


    Co mają środku

    Całkowita łączna długość jelit królika wynosi około 550 cm. W jelicie grubym rozróżniamy: okrężnicę, jelito ślepe, prostnicę, odbyt. U królików najbardziej rozwinięte jest jelito ślepe. Nic dziwnego, gdyż zawarte w nim bakterie i pierwotniaki rozkładają nie strawione przez królika włókna roślinne (zdrewniałe części roślin). W jelicie ślepym ( odpowiednik żwacza u przeżuwaczy ) znajduje się mikroflora ( bakterie ) i mikrofauna ( pierwotniaki ) które przerabiają błonnik na własne białko. Przez co stają się dostawcami ( po strawieniu ) dla królika białka zwierzęcego. Pewna część białek i witamin uwolniona z miazgi pokarmowej przez mikroflorę jelita ślepego zostaje wchłonięta do krwi, reszta zaś pozostaje w niestrawionej części balastowej, która po dalszym odwodnieniu tworzy charakterystyczne dla królika bobki kałowe.

    Porównanie przewodu pokarmowego zwierząt odżywiających się różnymi rodzajami pokarmów: charakterystyczna jest różnica w długości jelit - zwłaszcza jelita ślepego. Antybiotyki i sulfamidy zabijają te przyjazne bakterie i pierwotniaki, a wtedy większość roślinnego pokarmu pozostaje nie strawiona. Enzymy saprofitycznych przyjaznych bakterii i pierwotniaków są bardzo cenne dla organizmu ssaka, rozcinają bowiem długie łańcuchy roślinnych włókiem i budują z nich białko własnych komórek. W związku z tym należy pamiętać o specyficznym układzie trawiennym królika w trakcie podawania antybiotyków.

    Produkują też witaminy z grupy B, a obumierając stają się źródłem białka dla królików. Część tych witamin i białek zostaje wchłonięta już w jelicie ślepym i okrężnicy, reszta pozostaje w tzw. białym kale, czyli kale nocnym. Króliki to swoiste przeżuwacze. O ile u krowy czy kozy pokarm wraca z żołądka i w nocy zostaje ponownie przeżuty, o tyle u królików spotykamy się ze zjadaniem kału, czyli tzw. koprofagią. W ciągu nocy królik nie pobiera paszy, lecz co 15 - 30 minut zjada kał witaminowy, który służy również do przesuwania treści pokarmowej.



    Kał nocny Kał dzienny

    Zwierzę produkuje dwa rodzaje kału:
    a) kał dzienny - nie strawione resztki jedzenia w postaci suchych bobków,
    b) kał nocny - w postaci miękkich grudek otoczonych kapsułkami śluzu.
    Kał nocny zawiera duże ilości witamin, kwasu nikotynowego, ryboflawiny, kwasu pantotenowego oraz witaminy B. Koprofagia u królików pozwala lepiej wykorzystać zjadany pokarm oraz zwiększyć ilość witamin z grupy B. Niektórzy naukowcy mówią, że jest to swoisty sposób ponownego przeżuwania pokarmu.

    Cekotrofia, inaczej; dwuetapowy sposób trawienia pokarmu, charakterystyczny jest on dla dla zajęczaków. Odchody tzw. nocne (miękkie, otoczone śluzem) są połykane (koprofagia) bez żucia i po powtórnym kontakcie z florą bakteryjną jelita ślepego ulegają wydaleniu następnego dnia w postaci suchej, pozbawionej resztek celulozy.

    Tak więc musimy zdawać sobie sprawę z tego iż królik trawi bardzo wolno i chociaż pierwsze nie strawione cząstki ziarna można znaleźć w kale już po upływie 5,5 - 8 godzin od spożycia, to jednak ostatnie zjawiają się dopiero po 8 - 10 dniach. Tak długie trawienie spowodowane jest m.in. przedłużeniem "drogi trawienia" o wspomniane już wcześniej jelito ślepe, które jest kilkakrotnie większe niż żołądek i w którym odbywa się częściowa przeróbka błonnika na białko. Białko to powstaje z miliardów rozłożonych ciał drobnoustrojów, które bytują i rozmnażają się w jelicie ślepym. Kał nocny w porównaniu do zwykłych bobków zawiera przede wszystkim więcej wody (68,8%), 2,8 - 3,5 razy więcej białka ogólnego, o 16% mniej tłuszczu i o 30 - 90% mniej błonnika, a 4 razy więcej witaminy B6 (w przeliczeniu na suchą masę). Dobowa ilość tego kału wynosi w przeliczeniu na suchą masę 25 - 27% ogólnej ilości suchej masy zjedzonych pasz. Kałem tym królik wypełnia około 1/3 pojemności żołądka.


    Powrót










































    Temperatura ciała


    W przypadku podejrzenia o chorobę opiekun powinien zmierzyć temperaturę ciała królika. Ciepłotę ciała powinno się mierzyć termometrem weterynaryjnym, który wsuwa się w odbyt na okres około 3 minut. Normalna ciepłota ciała królika waha się między 38,5 a 39,5 stopni. W upalne dni temperatura może być podwyższona i dochodzić do 40,5 C. Podwyższona temperatura - gorączka - występuje przy ciepłocie ciała od 40,5 C (niska gorączka) do 41,5 C (wysoka gorączka).



    Powrót









































    Liczba uderzeń tętna


    Ocenę stanu zdrowotnego królika może ułatwić sprawdzenie liczby uderzeń tętna, czyli liczby uderzeń serca. Tętno informuje o pracy serca i u zdrowych królików waha się od 120 - 150 razy w ciągu minuty. U zwierząt młodych oraz u samic w ciąży tętno jest nieco wolniejsze. Najlepiej liczyć jest tętno na bocznej stronie klatki piersiowej królika. Uderzenie serca wyczuwa się w postaci lekkich uderzeń o wewnętrzną powierzchnię dłoni. Przedstawiona ocena stanu zdrowotnego jest pomocna hodowcy, jednak samemu trudno zdecydować, jakie występuje schorzenie, dlatego każde podejrzenie o chorobę należy weryfikować wizytą lekarza weterynarii.




    Powrót






























    Układ rozrodczy


    Układ rozrodczy samca składa się z dwóch jąder, dwóch najądrzy, dwóch nasieniowodów, oraz gruczołów ułatwiających wytrysk plemników. Gdy samiec osiągnie dojrzałość płciową, w jego jądrach powstają komórki rozrodcze, czyli plemniki. Gromadzą się one w najądrzach. Przedostając się do nasieniowodów, mieszają się z wydzieliną gruczołów płciowych. Ta mieszanina nosi nazwę spermy lub nasienia. Nasieniowody uchodzą do cewki moczowej w pobliżu gruczołu krokowego.

    Mimo że w czasie wytrysku nasienie zawiera od 794 000 do l 318 000 000 plemników, to tylko jeden plemnik przedostaje się w akcie zapłodnienia samicy do jednej komórki jajowej i razem dają początek nowemu organizmowi. Dojrzałość płciowa samicy i samca występuje wcześnie (4-6 miesiąc życia), o wiele wcześniej niż dojrzałość do rozpłodu (8-10 miesiąc życia), która dopiero po tym okresie gwarantuje wydanie zdrowego potomstwa.


    U samicy komórki jajowe znajdują się w jajnikach. Jaja dojrzewają kolejno po pęknięciu pęcherzyka jajowego (tzw. pęcherzyka Graafa). Ich wielkość wynosi około O,l - 0,2 mm. Z obu jajników wydalane jest jednorazowo kilka jaj ale miniaturowe króliki rodzą tylko od l do 2 młodych, więc mogą to być pojedyncze jajeczkowania z obu jajników. Jaja przedostają się do jajowodu, a stąd do macicy. Macica jest podwójna: lewa i prawa. Dwa rogi i dwa trzony macicy uchodzą do wspólnej, choć przedzielonej, szyjki macicy. Dalszy odcinek układu rozrodczego stanowi pochwa zakończona sromem.

    Jajo po zapłodnieniu wszczepia się w ścianę macicy, a błona śluzowa macicy obrasta je. Zewnętrzne warstwy jaja płodowego i śluzówki macicy wytwarzają wspólnie łożysko, przez które jajo płodowe czerpie pokarm z krwi samicy. Odtąd jajo płodowe nazywamy zarodkiem, a po wykształceniu się narządów płodem. "Gniazdo", w którym rozwija się płód, to macica. Bezpieczny i odizolowany od groźnego świata, ogrzewany przez organizm matki, płód już wtedy nawiązuje z nią więź psychiczną.

    U królicy pod koniec ciąży łożysko lekko oddziela się od ściany macicy. W tym okresie błona śluzowa macicy zaczyna się regenerować i ponownie rozrastać. Podczas porodu (podobnie jak u wszystkich ssaków) łożysko oddziela się od macicy, i tak jak płód, przez drogi rodne zostaje wydalone na zewnątrz ciała matki. U królic rany po łożysku zabliźniają się bardzo szybko, dlatego zaraz po porodzie samica może być ponownie pokryta; jej macica jest już przygotowana na przyjęcie nowych płodów. Jednak każda osoba która podejmuje się świadomie doprowadzić do narodzin małych króliczków powinna wiedzieć, że na stronach internetowych oraz forum dyskusyjnym są stale pojawiające się apele osób chętnych do oddaniu królika do adopcji.


    Więcej na temat układu rozrodczego, rozmnażania, ciąży, porodu,opieki nad małymi znajdziesz
    TUTAJ

    Tabela przewidywanych terminów porodów

    Powrót


























    Wskaźniki fizjologiczne zdrowych królików.


    Wskaźnik Średnia Zakres
    Temperatura ciała (C) 39 38,3- 39,5
    Liczba oddechów na 1 minutę 51 32 - 60
    Puls na 1 minutę :
    królik dorosły
    240 120 - 330
    noworodki
    220
    Ciśnienie krwi u dorosłych (mm słupka Hg) 80/100
    Ilość krwi na jeden kg masy ciała (ml) 56 55 -57


    Normy fizjologiczne innych zwierząt.

    Najpopularniejsze normy fizjologiczne to tak zwane 'CTO', czyli ciepłota, tętno, oddechy. Bez podziałów na rasy małe i duże oraz zwierzęta młode i stare, CTO dla popularnych zwierząt domowych wynoszą:

    • pies
      • C: 37,4 - 39,8oC
      • T: 60 - 125 / min
      • O: 13 - 25 / min
    • kot
      • C: 38,0 - 39,8oC
      • T: 100 - 140 / min
      • O: 20 - 30 / min
    • królik
      • C: 38,5 - 39,5oC
      • T: 120 - 150 / min
      • O: 50 - 60 / min
    • świnka morska
      • C: 37,8 - 39,5oC
      • T: 128 - 300 / min
      • O: 100 - 150 / min
    • gołąb
      • C: 41 - 44oC
      • T: 140 - 400 / min
      • O: 20- 40 / min




  • Żywienie króliczka

    Nie można jedynie zdać się na instynkt królika w doborze pożywienia. Jest on rozwinięty tylko u zwierząt dzikich, brakuje go zaś ich oswojonym potomkom. Każdy organizm zwierzęcy wymaga pod względem jakościowym i ilościowym żywienia zgodnego z naturą gatunku, a także żywienia odpowiedniego dla wieku i stanu fizjologicznego. Króliki nie są wybredne pod względem pokarmu i jedzą na ogół dużo i chętnie. Są jednak bardzo wrażliwe na jakość otrzymywanej karmy, zwłaszcza w młodym wieku. Króliki muszą jeść dość twardy pokarm, który pomaga im ścierać rosnące przez całe życie zęby(czytałem o 5 mm przyroście siekaczy na tydzień), jednak bardzo ważną rolę odgrywa dość częste pobieranie pokarmu około 80 razy na dobę.

    Trzeba bowiem wiedzieć, że króliki oprócz przednich, dobrze widocznych, długich siekaczy mają jeszcze w jamie ustnej 14 zębów na górze i 10 na dole, razem 28 zębów. W górnej szczęce mają dodatkową parę małych siekaczy, które znajdują się za głównymi. Im dłużej zajęte są odgryzaniem, żuciem i rozcieraniem pożywienia, tym lepiej ścierają zęby. Oprócz pożywienia można podawać królikowi gałązki których podgryzanie pomoże mu w ścieraniu zębów. Uwaga - nie wszystkie gałązki są zdrowe, jako szkodliwe uważa się; wiśnia, brzoskwinia, śliwa, morela, migdałowiec, tuja, cis, bukszpan, jałowiec, ligustra, złotokap (wszystkie gałązki drzew pestkowych).

    Wyśmienite w celach dietetycznych oraz do korekcji uzębienia będą gałązki drzew i krzewów ;buk, dąb, lipa, klon, wierzba, brzoza, topola, olszyna, grab, leszczyna, jabłoń, winorośla, malina, jeżyna, porzeczka. Prawidłowa dieta powinna składać się z dobrych jakościowo granulatów z suszonych roślin i ziaren, mieszanek zbożowych (unikać owsa, ponieważ jest on otoczony ostrymi łuskami które mogą kaleczyć dziąsła i powodować groźną chorobę n.p. ropnie), oraz warzyw i owoców.

    Siano i wodę należy podawać bez żadnych ograniczeń.


    Zerwana zielonka nie może pochodzić z bezpośredniego otoczenia fabryki lub ruchliwej ulicy. Każdy owoc i warzywo muszą być starannie umyte, to samo dotyczy gałązek. Nawet na nie kropionych owocach i warzywach mogą znajdować się bakterie z rodzaju Salmonella. Zielonka może pochodzić z terenu, na którym występuje myksomatoza. Chorobie naszego ulubieńca może zapobiec jej staranne umycie.

    Należy w diecie naszego ulubieńcowi uwzględnić liści cykorii (sałata i inne nowalijki najlepiej jednak podawać z własnej uprawy balkonowej), marchewkę, jabłko, liście mniszka lekarskiego, perzu czy krwawnika, siemię lniane, koniczyna, seler, pietruszka, liście rzodkiewki, liście malin. Zioła ; takie jak lubczyk, szałwia, bylica piołun, ogórecznik i koper ogrodowy, moje króliki uwielbiały koperek ( poniżej pełny wykaz zalecanych warzyw i owoców ). W sklepach dla zwierząt a nawet w większych sklepach spożywczych można kupić gotowe mieszanki ziaren lub granulaty dla królików, zwróćmy szczególnie uwagę czy jest to przygotowane dla królików to ważne, dobra firma rozróżnia - określenie gryzonie i króliki. Obecnie coraz więcej jest sprawdzonych opinii aby podawać jako dodatek do zielonek i owoców granulat. Na ogół normą żywieniową stosowaną dla królików jest podawanie mieszanek zbóż oraz granulatów a dodatkiem jest zielenina i owoce, jednak to żywienie może dotyczyć królików w fermach hodowlanych (okres życia około 8 miesięcy) nasze domowe króliki powinny być żywione w sposób całkowicie odwrotny. Zamiast dużych ilości pokarmu wysokowłóknistego przy tym niskotłuszczowego i niskobiałkowego to poprzez mieszanki i duże ilości granulatu królik otrzymuje pokarm wysokokaloryczny, niskowłóknisty, wysokobiałkowy. Następstwem takiego karmienia jest nieprawidłowa praca przewodu pokarmowego. Porównajmy skład granulatu, w dziale Jadłospis fabryczny skład granulatu Firmy ALEX.


    Zapotrzebowanie królików na składniki pokarmowe.


    Żywienie królików jest podstawowym czynnikiem który warunkuje prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Musi ono zaspakajać zapotrzebowanie organizmu, tak zwierząt młodych które rosną, jak i dorosłych, na podstawowe składniki pokarmowe (organiczne, mineralne i witaminy). Króliki są zwierzętami roślinożernymi, ale pogląd o możliwości uzyskania prawidłowej hodowli królika tylko karmiąc go zielonkami, sianem i może jeszcze odpadkami kuchennymi, nie znajduje potwierdzenia. Króliki bowiem,jak i inne zwierzęta udomowione, dla pełnego zaspokojenia swoich potrzeb pokarmowych wymagają odpowiednich ilości pełnowartościowych pokarmów (granulaty). Specyfiką tego gatunku jest jego długi przewód pokarmowy oraz silnie rozwinięte jelito ślepe z obfitą florą bakteryjną, co pozwala królikom na dobre wykorzystanie pokarmu o dużej zawartości włókna. Organizm zwierzęcy zużywa duże ilości energii, której źródłem jest spożywany pokarm. Zanim jednak dojdzie do wyzwolenia energii zawartej w pokarmie, musi on zostać rozłożony na składniki prostsze. Większość składników pokarmowych ma bowiem taką strukturę chemiczną i fizyczną, która nie pozwala im na przenikanie z przewodu pokarmowego do krwi i limfy. Czynnikami mechanicznymi, ułatwiającymi trawienie pokarmu są : żucie, połykanie oraz przesuwanie pokarmu przez żołądek i jelita.

    Trunio nie jada marchewki ale sok z marchwi to jego przysmak.

    Ale wspaniały sok z marchewki

    Czynnikami chemicznymi biorącymi udział w procesie trawienia są enzymy wydzielane przez gruczoły trawienne i ściany przewodu pokarmowego, przez mikroflorę i mikrofaunę przewodu pokarmowego. Woda jest jednym z niezbędnych i podstawowych składników odżywczych. Już przy pobieraniu pokarmu ułatwia żucie i połykanie. Przemiany chemiczne składników odżywczych mogę odbywać się jedynie wtedy, gdy są one rozpuszczone, a fizjologicznym rozpuszczalnikiem jest właśnie woda. Woda bierze aktywny udział w licznych reakcjach przemiany, wchodząc bezpośrednio w skład tworzących się związków. Jako główny składnik krwi i chłonki jest ona transporterem składników odżywczych i produktów przemiany materii. Pochłania nadmiar ciepła w organiźmie, jej parowanie przez skórę jest głównym czynnikiem regulującym ciepłotę ciała.

    Białko to kolejny ważny składnik pokamowy. Brak białka w sposób najbardziej wyraźny wpływa na zdrowie królika. Białko powstaje jedynie z białka paszy, toteż w dziennej dawce pokarmowej winno być ono stale w określonej ilości. Białko potrzebne jest młodemu królikowi do budowy nowych komórek a zwierzętom dorosłym do odnowy zużytych tkanek. Stałe i wielostronne zapotrzebowanie organizmu na białko powoduje, że jest ono tylko w małym stopniu magazynowane. Białka zbudowane są z aminokwasów, których zawartość i stosunki ilościowe są różne w różnych białkach. Najważniejsze, tzw. limitujące aminokwasy dla królików to te, które zawierają w swojej budowie siarkę (metionina, cystyna i cysteina). Zapotrzebowanie na białko można wyrażać w jego procentowej ilości w dawce, najczęściej białka strawnego. Zapotrzebowanie samic i samców w okresie spokoju płciowego wynosi 14 - 16% białka strawnego, dla małych królików oraz samic w ciąży 17 - 18%.

    Węglowodany, to związki, do których zalicza się cukry proste, dwucukry, skrobię, celulozę i pokrewne związki. Najważniejszym węglowodanem zapasowym jest skrobia. Pokrywa ona zapotrzebowanie na węglowodany. Cukrowce także są źródłem energii, lecz w pewnych przypadkach nie można nimi zastąpić tłuszczy. Włókno jest najtrudniej strawną frakcją węglowodanów. Jego niska strawnośc jest przyczyną obniżenia przyswajania innych składników pokarmu. Pewna ilość włókna jest jednak konieczna. Dodatnie działanie włókna polega przede wszystkim na wypełnieniu przewodu pokarmowego, co powoduje u królika poczucie sytości. Pobudza również ruchy perystaltyczne jelit.

    Równie ważnymi składnikami pokarmowymi są makro i mikroelementy. Odgrywają one bardzo zróżnicowaną role w organiźmie. Bez nich niemożliwe byłyby różne procesy biochemiczne w nim zachodzące. Niektóre składniki nawet w śladowych ilościach, mają bardzo duże znaczenie. Podobnie ma się rzecz z witaminami, z tym że większość witamin z grupy B jest syntetyzowana w organiźmie królika, nie zawsze jednak w ilości pokrywającej jego zapotrzebowanie.

    Królik posiada w swoim jelicie ślepym bakterie i pierwotniaki one rozkładają nie strawione przez królika włókna roślinne (zdrewniałe części roślin). Enzymy saprofitycznych przyjaznych bakterii i pierwotniaków są one bardzo cenne dla organizmu, rozcinają bowiem długie łańcuchy roślinnych włókien i budują z nich białko własnych komórek. Produkują też witaminy z grupy B, a obumierając stają się źródłem białka dla królika. Część tych witamin i białek zostaje wchłonięta już w jelicie ślepym i okrężnicy, reszta pozostaje w tzw. kale białym czyli kale nocnym. Kał nocny zawiera duże ilości witamin, kwasu nikotynowego, ryboflaminy, kwasu pantotenowego oraz witaminy B12.



    Charakterystyka ogólna żywienia królika.

    Układ pokarmowy królika przystosowany jest do trawienia pokarmów roślinnych, a zwłaszcza objętościowych o dużej zawartości włókna. Jelita a przede wszystkim ślepe jelito, wyróżniają się bardzo dużą pojemnością. Zachodzą w jelicie zmiany fermentacji bakteryjnej, które prowadzą do rozkładu błonnika i przetworzenia związków azotowych niebiałkowych na białko komórek bakterii. Są to więc procesy bardzo podobne do tych, jakie zachodzą u przeżuwaczy w przedżołądkach. Dlatego też obecność w pokarmie królika włókna roślinnego jest niezbędna dla normalnego przebiegu trawienia. Część białek i witamin , głównie grupy B, pochodzących z miazgi pokarmowej wytworzonej w jelicie ślepym, nie zostaje wchłonięta przez błonę jelitową, lecz jest ona wydalana wraz z kałem na zewnątrz.

    Jest to "kał nocny" który ma postać drobnych grudek o miękkiej konsystencji. Kał ten jest wydalany w nocy i ponownie zjadany przez króliki przeważnie wprost z odbytu. W ten sposób organizm królika dokładnie wykorzystuje substancje odżywcze i witaminy. Kał tzw. "dzienny" jest formowany w kształcie bobków o większych rozmiarach niż nocny. Jest on twardszy i bardziej suchy, ubogi w związki białkowe i witaminy, lecz zawiera dwukrotnie więcej włókna. Tego kału króliki nie zjadają. Zjawisko ponownego wykorzystania miazgi pokarmowej z jelit nie grozi zakażeniem oocystami kokcydiozy, gdyż gdyż ujawniają się one dopiero po upływie co najmniej 24 godzin od wydalenia przez organizm królików.



    Jakie zatem należy przyjąć zasady żywienia ?.

    Jestem przeciwnikiem stosowania diety ograniczającej się tylko do wody i siana. Króliki są zwierzętami roślinożernymi, ale pogląd o możliwości uzyskania dobrych efektów w hodowli karmiąc je tylko zielonką i sianem nie znajduje potwierdzenia, taka dieta ogranicza ilość potrzebnych dla życia składników pokarmowych które znajdują się w ziarnach zbóż. Stąd jako dodatek należy podawać granulat. Króliki muszą jeść przez cały czas ( w ciągu doby pobierają pokarm około 80 razy ) ponieważ służy to ich zdrowiu. Królik posiada stosunkowo mały żołądek oraz długi przewód pokarmowy z silnie rozwiniętym jelitem ślepym z obfitą florą bakteryjną co pozwala królikom na dobre wykorzystanie pasz o dużej zawartości włókna.
    ( w dziale Jadłospis fabryczny skład granulatu Firmy ALEX)


    Przechodzenie pokarmu przez długie jelita ( 4 - 6 m )jest wymuszane nie ruchami mięśni lecz popychane następną dawką jedzenia. Aby pokarm przesuwał się przez jelito potrzeba trochę czasu i stale nowych dawek stąd jest tak bardzo ważne aby królik miał stały dostęp do paszy. Jeśli jest wygłodzony bo opiekun zapomniał napełnić miskę lub podać siano, to przy następnym karmieniu je łapczywie i zbyt dużo na raz. Bardzo szybko się nasyci, przestaje jeść stale małe porcje, a zawartość jelita wcale się nie przesuwa. Papka pokarmowa w jelicie zalega, fermentuje, gnije i wywołuje gazy. Nieuniknionym skutkiem są wówczas poważne zaburzenia trawienne. Dlatego nie należy zapominać aby stale znajdowało się w klatce siano, które spełnia rolę substancji balastowej.

    Oprócz odpowiedniego doboru pełnowartościowych produktów w żywieniu królika powinniśmy się kierować jeszcze innymi zasadami. Powtarzam ale jest to ważne bardzo, do każdego rodzaju paszy należy zwierzątko przyzwyczajać powoli, podając stopniowo niewielkie ilości. Również jest zwrócenie uwagi na fakt, zanim wypuści się królika na zielona trawkę, trzeba go przez jakiś czas karmić właśnie taką zielonką jaką sam później znajdzie. Zawsze pod ręką musimy mieć dostatecznę ilość dobrego siana. Żywienie nie powinno nigdy być jednostajne lecz możliwie najbardziej urozmaicone. Zielonkę i inne pasze soczyste podajemy wyłącznie świeże, umyte i wysuszone, w dobrze wyważonych ilościach. Ich udział może wynosić około 45 % dziennej racji żywieniowej. Jeżeli po trzech godzinach od momentu podania pozostaną jakieś resztki, należy je usunąć. Zakładam, że sucha karma nie powinna leżeć dłużej niż jeden dzień. Podajemy wszelkie produkty w których skład wchodzą głównie rośliny; suszone zioła, granulki marchwiowe, kostki z lucerny, suszone warzywa i owoce (nie siarkowane) oraz produkty składające się z siana i otoczek warzywnych.

    Krótka informacja z forum znalezionego przeze mnie pod adresem http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=525&s=0 nformacji i porad na tym forum udzielają lekarze medycyny weterynaryjnej pracujący w Warszawskim Centrum Zdrowia Zwierząt MULTI-WET: lek. wet. Maciej Mikłusz, specjalizujący się w chorobach psów i kotów, a także zajmujący się chorobami zwierząt egzotycznych i gryzoni.
    Na temat mieszanek zbożowych napisano ;

    Pamiętaj o ziarnach zbóż , dostarczają węglowodanów , białek i są także ważne w procesach trawiennych , granulat tylko w niewielkich ilościach choć króliki zazwyczaj bardzo go lubią. Uważaj też gdzie kupujesz warzywa lepiej wybrać się na targ niż kupować piękne warzywa w supermarkecie związki ochrony roślin zawierające azotany i azotyny są bardzo szkodliwe dla królików a niektóre warzywa takie jak sałata , marchewka magazynują ich bardzo dużo. Unikaj też roślin z grupy krzyżowych np. kapusty powodują wzdęcia które mogą być dla królika śmiertelne.

    A tutaj następny głos na forum o żywieniu, są to wypowiedzi które potwierdzają fakt, że każdy królik jest inny i nie należy stosować diet tak zalecanych typu siano woda i zielenina. Byłem i jestem zwolennikiem urozmaiconego żywienia królika. Autorka postu pisze "Mój królik przeżył w świetnym zdrowiu 13.5 roku - umarł w sumie z powodu wypadku " Jaką stosowała dietę Proszę przeczytać.

    Dodatkiem do diety są granulaty.
    Info o żywieniu ze strony lekarza weterynarii Lidii Lewandowskiej

    Wbrew panującym obyczajom powinny być one podawane codziennie, ale w MAŁYCH ilościach (1/3 szklanki na dzień - porcję podzielić na 2 razy) gdyż zjadane w nadmiarze doprowadzają do nadmiernego otłuszczenia zwierząt. Nie powinny leżeć cały czas w miseczce. Nasypana porcyjka powinna szybko znikać. Tylko młode, rosnące króliczki (mniej więcej do 8 miesiąca) mogą dostawać większe porcje. Ważne jest, aby były one podawane o stałych porach, do których króliki się przyzwyczajają.

    Króliczkom podajemy świeżą karmę dwa razy dziennie.

    Na śniadanie podajemy suchą karmę, granulat lub mieszanką ziaren.
    Nie stosujmy zasady pustej miski przez cały dzień, woda i siano również bez ograniczeń.
    Wieczorem podajemy zielonkę, warzywa i granulat.


    Nie mogę wymienić konkretnej ilości w gramach granulatu ( około 40g odpowiada to 2 łyżkom stołowym) na kilogram wagi ciała królika, jabłka około ćwiartki, marchewka 2 - 3 cm. Początkowo należy dać większe ilości a następnie stopniowo zmniejszać, aż do określenia właściwej porcji.


    Orientacyjne dawki żywnościowe na dobę dla dorosłego królika
    miniatury ważącego około 900 gram.

    Przykład 1
    pasze zielone od 300 do 400 g
    Przykład 2
    pasze zielone 150 g
    siano 50 g
    pasza treściwa 10 g
    Przykład z dodatkiem warzyw okopowych
    warzywa okopowe 100 g
    siano 100 g
    pasze treściwe 10 g

    Tabela - Maria Taborska "Królik miniaturowy" str.71

    Marchewka jest wprawdzie przysmakiem ale podana w większej ilości działa przeczyszczająco. Nie należy podawać jej więcej niż raz dziennie przykładowo jeden centymetr małej marchewki. Jedyną rzeczą godną polecenia jest specjalna, królicza kostka wapna, o ile królik ją skosztuje, mój Trunio woli obgryzać gips ze ścian. Nie dość, że uzupełnia taka kostka ewentualne niedobory mikro i makroelementów to jeszcze podczas jej gryzienia królik ściera sobie siekacze. Dodatkową "tarką" mogą być opisane powyżej gałązki drzew i krzewów.

    Króliki powinny mieć też stały dostęp do świeżej wody. Nie muszą jej pić w dużych ilościach (zwłaszcza wtedy, gdy w ich menu jest dużo soczystych warzyw czy owoców), ale zawsze powinny mieć możliwość napicia się jej. Woda pomaga im w trawieniu (przesuwaniu pokarmu w układzie pokarmowym), przemiany chemiczne składników odżywczych mogą odbywać się jedynie wtedy, gdy są rozpuszczone, a fizjologicznym rozpuszczalnikiem jest właśnie woda. Jest ona niesłychanie ważna w utrzymaniu prawidłowej temperatury ciała (pochłania nadmiar ciepła w organiźmie) i pracy nerek.


    Zapotrzebowanie królików na wodę wynosi:



    -samice i samce w okresie spokoju płciowego - 0,3 - 1.0 litra/na dobę,
    -samice ciężarne i do 21 dnia latacji - 0,7 - 1,2 litra/na dobę,
    -samice odchowujące młode od 21 dnia po odsadzeniu- 0,9 - 1,5 litra/ na dobę,
    -młode króliki po odsadzeniu do 3 m-cy- 0,2 - 05 litra/ na dobę,

    Odnośnie opinii które są zawarte na niektórych stronach www o hodowli króliczków, a zawierają one dokładne opisy diety dla królika, to uważam, że są one przesadnie nastawione na udzielanie dziennych dawek pożywienia, przesadne ograniczenie dostępu do granulatu bo królik według niektórych "nie powinien mieć w klatce w misce granulatu przez cały dzień" jest to bardzo rygorystyczna dieta, nie należy zapominać, że królik królikowi nie jest równy, ustalenie 20 g dawki dziennej granulatu dla królika o wadze 1 kg jest prawidłowe ale dla ważącego 3 kg, to dla tego drugiego jest to po prostu głodówką, należy również zwrócić uwagę na wiek królika, młody dorastający w wieku do ośmiu miesięcy potrzebuje większe dawki pożywienia, później możemy ograniczać pokarm zwracając uwagę na wagę królika aby go nie zapaść, w wieku powyżej sześciu lat należy traktować go jako seniora i podawać pokarm regulując jego dawki również w zależności od wagi. Dlatego uważam, że prawidłowym działaniem każdego opiekuna będzie cykliczne ważenie królika aby mieć pewność co do sposobu zastosowanego odżywiania. W moim przypadku regulacją wagi jest stały pobyt królika na mieszkaniu a w lecie na działce, ruch i swoboda jest wyśmienitym regulatorem wagi królika. Na stronie

    Polecam wszystkim opiekunom książkę Pani Marii Taborskiej "Królik Miniaturowy" opisująca hodowlę oraz produkty żywnościowe jakimi należy karmić królika. Dział Literatura to pełna lista książek które zawierają informacje na temat prawidłowej opieki nad królikiem.

    Sam osobiście nie polecam podawania królikowi niczego do czego nie ma dostępu żyjąc w naturze. Nie uważam za rozsądne podawanie królikowi słodyczy, jogurtów czy innych pokarmów z którymi nie zetknął by się na wolności. Zapewniam, że mój Trunio od 1995 roku nie miał ograniczeń pokarmowych, nigdy nie przekroczył wagi 1,7 kg. (choć czasami po zjedzeniu tapet zapadał na zaburzenia układu pokarmowego ale dajemy sobie z tym radę, wspomnę tutaj o wyśmienitym działaniu na takie dolegliwości siemienia lnianego oraz rozgotowanych płatków owsianych) ale to już historia. Jednak ten sposób przy problemach z układem trawiennym stosuję i polecam każdemu opiekunowi. Dla dobra mojego króliczka zlikwidowałem w listopadzie 2003 roku tapety w mieszkaniu, robiłem gładź gipsową i malowanie farbami emulsyjnymi, jednak on przerzucił się na skrobanie gipsu ze ścian. (Dopisek 2005) Stwierdzam jednak stanowczo, że mój Trunio był wspaniałym królikiem, po jego odejściu nowa królica o imieniu Trunia jest niszczycielskim futrzastym demonem, tyle szkód ile ona wyrządziła w ciągu rocznego pobytu u mnie to Trunio nie zrobił ani połowy za dziewięc lat. Przez ponad 10 lat pobytu z królikami potwierdza się moja teza, iż są to zwierzątka nieprzewidywalne. Kupując królika każdy opiekun musi sobie zdać sprawę co go może czekać.

    Działka jako baza pokarmowa dla naszych uszatków i nie tylko.

    Na stronie jest dział działka, do szczęśliwych amatorów hodowców zaliczyć można osoby które posiadają własne działki lub ogrody przy domu. Dysponując działką nie musimy kupować wielu pokarmów roślinnych gdyż dostarczy ich nam kawałek uprawnej ziemi. Działka jest bazą żywnościową przede wszystkim dla ludzi, dla opiekuna i jego rodziny, a w drugiej kolejności dla zwierząt a może odwrotnie. Zaczynamy wczesną wiosną, przy prześwietleniu drzew daje nam to większe i mniejsze gałązki, małe gałązki grusz czy jabłoni nadają się do podania królikowi, świnkom morskim czy chomikowi. Chętnie zjadać je będzie papuga, jej możemy podać grubszą gałąź i będzie miała zajęcie na kilka dni przy zdejmowaniu kory.

    Często już w końcu marca, a z pewnością w kwietniu, przygotowujemy grządki pod pierwsze zasiewy. Wyrwane chwasty, wiosenna młoda pokrzywa, lebioda, krwawnik i wszędobylski mniszek są świetną zieloną karmą. W kwietniu wysiewamy szpinak, rzodkiewkę, sałatę, w rozsadniku siejemy kalarepę, dynie, kabaczki, będziemy je przerywać w maju. Młode roślinki na pewno będą smakować naszym zwierzętom.


    Przykładowy spis warzyw stosowany w króliczej diecie :

    - sałata rzymska, zwykła (bardzo ciemna) i czerwonolistna, podawać bez przesady,
    nie podawać sałaty lodowej ani zwykłej o jasnych liściach,
    - endywia,
    - cykoria,
    - mlecz,
    - zwykły brokuł,
    - natka pietruszki i marchwi,
    - pietruszka
    - marchew
    - kiełki słonecznika,
    - koperek,
    - liście rzodkiewki [latem],
    - lucerna,
    - kilka łuskanych pestek dyni,(okazjonalnie)
    - słonecznik łuskany,
    - burak ćwikłowy, małe ilości,
    - liście buraka ćwikłowego,
    - rzeżucha,
    - kalarepa, Trunio dostaje liście przez cały rok,
    - seler,
    - szpinak,
    - zioła: mięta, bazylia, rumianek, koperek ogrodowy, lubczyk, szałwia, bylica piołun, ogórecznik,

    Owoce, traktujemy jako przysmaki bardzo dokładnie racjonowane, należy pamiętać iż każdy królik ma inny smak i swoje upodobania, poniższy wykaz nie jest żadnym obowiązkiem dla królika, mój królik nie spróbował ani jednego owocu za wyjątkiem jabłka i listków malin, dlatego należy sprawdzić co królik zaakceptuje :



    - awokado,
    - kiwi,
    - maliny, Trunio jada na wiosnę same młode listki,
    - gruszka,
    - ananas,
    - truskawki,
    - jagody,
    - brzoskwinie,
    - czereśnie,
    - jabłka,
    - melon,
    - mango,
    - żurawiny,
    - pomarańcz,
    - grapefruity,

    Ciekawostki :

    Miąższ ananasów zawiera około 10 - 15% cukrów (połowę stanowi sacharoza, resztę - glukoza i fruktoza). Po wysuszeniu ilość cukru wynosi 70%. W świeżym ananasie znajduje się 12 - 40 mg/ 100 g witaminy C, w suszonym występują tylko jej śladowe ilości. Owoc zawiera także witaminę A, B, PP wapń, żelazo oraz bromelinę - enzym rozkładający białko (ułatwia trawienie pokarmu), posiadający działanie przeciwzapalne i przeciwobrzękowe (używany w kosmetyce w kremach przeciwko cellulitis). Ze względu na obecność tego enzymu ananas dodany do galaretki uniemożliwi jej zestalenie się. Intensywny zapach ananasa pochodzi od estru metylowego kwasu masłowego. Świeże owoce i nie konserwowany sok ananasowy posiadają znaczenie lecznicze przy niestrawnościach i słabym wydzielaniu soków trawiennych. Korzystnie też działają na nerki, naczynia wieńcowe i serce. Pomocne także może być spożywanie ananasa przez osoby ze schorzeniami wątroby. Działanie przeciwzapalne i likwidujące obrzęki powoduje, że można ananasa przykładać na miejsca stłuczone, opuchnięte, na ropiejące krosty, wypryski skórne. Niedojrzałe owoce i sok z liści (posiadający działanie przecirobacze) są zakazane dla kobiet ciężarnych, bowiem mogą spowodować poronienie.

    Miąższ awokado stanowi bardzo ceniony produkt odżywczy, gdyż składem różni się znacznie od innych owoców. W jego składzie znajduje się około 30% łatwo przyswajalnego tłuszczu (dlatego swą konsystencją przypomina masło), około 2% białka, karoteny, witaminę C (6mg/100g), witaminy E,K,H,PP, z grupy B, natomiast prawie zupełnie nie ma w nim cukrów (szczególnie cenią go więc diabetycy).Miąższ w dojrzałym owocu ma mazistą konsystencję, a w smaku przypomina orzech włoski. 100 g owocu dostarcza 130 - 240 kalorii/ 550 - 1000 dżuli. Awokado jest zalecane dla ludzi cierpiących na anemię, nadciśnienie oraz cierpiących na dolegliwości żołądkowe związane ze zbyt małym wydzielaniem soków trawiennych. Właściwości lecznicze posiadają również liście awokado stosowane przy lekkich zatruciach pokarmowych, nudnościach i wzdęciach.

    Miąższ owoców pomarańczy zawiera do 12% cukrów, około 2% kwasu cytrynowego, witaminę C (do 65 mg%),witaminę A, z grupy B, P, kwas foliowy (aż 37 mikrogramów w 100g owocu, co stanowi największą ilość spośród innych owoców), a także składniki mineralne (fosfor, potas, wapń, magnez, sód, cynk, żelazo) oraz pektyny. Łupina oraz liście są bogate w olejki eteryczne, pektyny, karoteny i kwas pomarańczowy - posiadające działanie przeciwmiażdżycowe, zapobiegające procesom gnilnym w jelitach,a także wzmagające czynność jelit.


    100 g (połowa) świeżego jabłka zawiera;

    Lubisz jabłka, więc zapewne wiesz, że:
    pektyna z jabłek pomaga utrzymać równowagę jelitowa. Błonnik oczyszcza przewód pokarmowy, wspomaga wydalanie cholesterolu i blokuje wchłanianie w jelitach toksycznych metali ciężkich.

    witamina B1 0,02-0,06 mg
    witamina B2 0,01-0,05 mg
    witamina B3 0,10-0,50 mg
    witamina B5 0,05-0,13 mg
    witamina B6 0,04-0,06 mg
    inosital 11 mg
    kwas foliowy do 0,008 mg
    witamina C 5-35 mg
    witamina E 0,30-0,80 mg
    witamina H do 0,0035 mg
    potas 100-180 mg
    fosfor 10-15 mg
    wapń 6-8 mg
    magnez 3-6 mg
    siarka 2-6 mg
    chlor 1-5 mg
    żelazo 0,30-0,60 mg
    bor 0,20-0,30 mg
    krzem 0,10-0,20 mg
    mangan 0,03-0,10 mg
    cynk 0,02-0,07
    miedź 0,02-0,04 mg
    fluor 0,005-0,01 mg
    jod 0,001-0,002 mg
    selen 0,001-0,002 mg
    molibden 0,0002-0,001 mg
    woda 80-88 %
    kcal/kJ 40-60/190-250
    białko 0,20-0,40 %
    tłuszcz 0,30-0,50 %
    cukier 8-16 %
    kwasy 4-12 %
    pektyny 0,1-1,5 g
    polifenole 0,1-1,1 g

    Dane liczbowe w tabeli zaczerpnięte z "Obstbau" 9/2001

    Ilość wapnia w warzywach i owocach (mg na 100g);

    nektarynki 4 (mg)
    babka 7
    jabłka 7
    brzoskwinie 8
    śliwki 14
    ananas 16
    morele 17
    czereśnie 17
    sałata głowiasta 20
    woda Multi Vita 21,2
    truskawki 24
    cykoria 26
    buraki 29
    woda Polanica Zdrój 30
    brukselka 31
    jabłka suszone 31
    pietruszka korzeń 39
    kiwi 40
    marchew 41
    pomarańcze 42
    jeżyny 44
    seler liściowy 50
    rodzynki sułtanki 52
    figi 54
    kalarepa 68
    seler korzeń 80
    morele suszone 82
    rodzynki koryntki 95
    orzechy włoskie 98
    nasiona słonecznika 100
    brokuły 105
    mniszek lekarski 158
    pokrzywa 190
    figi suszone 190
    siemię lniane 198
    jarmuż 212
    rzeżucha 214
    orzechy laskowe 225
    pietruszka nać 245
    migdały 252
    owoce dzikiej róży 257
    nasiona sezamu 783

    Źródło: "Die Grosse GU Nahrwert- und Kalorien- Tabelle" autorzy: prof dr Ibrahim Elmadfa prof dr Erich Muskat polskie wydanie: Muza S.A. Wa-wa 2001

    Czekolada.

    Opisują na forum opiekunowie jak ich króliki lubią strasznie czekoladę. Podaję przykładowe rodzaje pokarmu dla królika, zwracam uwagę, iż krolik nie powinien dostawać słodyczy, może ta krótka informacja o czekoladzie spowoduje zastanowienie przed podaniem następnego kawałka czekolady królikowi. Zdarza się bowiem, że ta sama substancja jest dla człowieka obojętna, a dla królika stanowi truciznę. Tak jest z czekoladą - zawiera ona toksyczną dla królików theobromine, związek podobny do kofeiny. Theobromina występuje w kakao, coli, herbacie, czekoladzie, przy czym jej zawartość jest różna w różnych rodzajach czekolady. Substancja ta, wywołując u królika nadmierne wydzielanie adrenaliny, powoduje zmniejszenie dopływu krwi do mózgu, zmiany rytmu serca, może wywołać atak serca i inne stanowiące zagrożenie życia problemy. Syndromy zatrucia czekoladą to nadmierne ślinienie, nadmierne oddawanie moczu, rozszerzenie źrenic, przyspieszone bicie serca, biegunka, nadaktywność, napady drgawek (jak przy padaczce), śpiączka, a w końcu śmierć.

    Teobromina - Z Wikipedii, wolnej encyklopedii.

    en:Theobrominefr:Th鯢rominede:Theobromin Teobromina, 3,7-dwumetyloksantyna (C7H8O2N4) jest alkaloidem purynowym znajdującym się w ziarnach kakao (ok. 1,8%). W stanie czystym jest białawym, gorzkim proszkiem sublimującym w temperaturze 295°C. Budowa teobrominy jest zbliżona do dwóch innych alkaloidów purynowych : kofeiny i teofiliny. Dawniej teobromina była stosowana w medycynie jako środek nasercowy i moczopędny oraz w astmie oskrzelowej.


    Zalecane witaminy


    Najwięcej witamin zawierają warzywa i owoce świeże. W warzywach najwięcej mamy witaminy C, prowitaminy A ( karoten ) i witaminy E. Dużą ilość witaminy C zawiera pietruszka naciowa, jarmuz, koper, kapusta brukselska. Źródłem karotenu są; marchew, pietruszka, koper, szczaw, sałata. Warzywa zawierają także inne witaminy i prowitaminy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania króliczego organizmu.


    Sałata rzymska

    Jest to ulubiony przysmak króliczka, lecz pamiętajmy że nie podajemy sałaty bez uprzedniego umycia i starannego wysuszenia. Podawanie sałaty w dużej ilości jest skodliwe. Sałata rzymska tworzy luźne, wydłużone główki. Liście są kruche, mięsiste.



    ODMIANY:

    Paryska Zielona; tworzy kulistoowalne główki średniej wielkości, dobrze zwinięte. Liście wewnętrzne są soczyste, delikatne o słodkawym smaku.


    Kędzierzawa Żółta; odmiana wczesna,liście średniej wielkości o powierzchni lekko falistej, o brzegach mocno powycinanych, barwy Żółtozielonej.


    Amerykańska Brązowa; odmiana średnio późna, liście duże silnie pofałdowane, na ich powierzchni widoczne liczne pęcherzyki, barwa liści żółtozielona, liście zwrócone do światła zabarwione są na kolor brązowoczerwony.


    Treść opracowałem na podstawie materiałów szkoleniowych z Zootechnicznego Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki w Chorzelowie specjalizującego się w hodowli królików, wydanie "Nowoczesne zasady żywienia królików". Artykuł "Zapotrzebowanie królików na składniki pokarmowe" napisał dr inż. Paweł Bielański.



    Zioła, sole mineralne oraz witaminy niezbędne dla królika



    Charakterystyka składników pokarmowych

    Białka

    Białka są podstawowym materiałem budulcowym tkanek zwierzęcia i głównym składnikiem jego produktów. Białkami są enzymy, niektóre hormony oraz ciała odpornościowe. Wszystkie białka zbudowane są z aminokwasów, których zawartość i stosunki ilościowe bywają bardzo różne. Stąd wynika swoistość ratunkowa białek roślinnych i zwierzęcych. W skład białek wchodzi około 20 rodzajów aminokwasów. Te z nich, które nie mogą być wytworzone przez organizm zwierzęcia i muszą być dostarczane w gotowej postaci, nazywane są egzogennymi lub niezbędnymi. Dla królików są to: walina, leucyna, izoleucyna, treonina, lizyna, metionina, histydyna, tryptofan i arginina. Pozostałe aminokwasy, które organizm zwierzęcia może sam wytwarzać, noszą nazwę endogennych. Wartość biologiczna białka zależy od jego składu aminokwasowego. Białka zawierające aminokwasy egzogenne nazywa się biologicznie pełnowartościowymi. Udział białka w żywieniu królików określa się na podstawie ich potrzeb bytowych i produkcyjnych. Ogólnie przyjmuje się, że dorosłe króliki powinny otrzymywać w dziennej dawce pokarmowej nie mniej niż 12% białka ogólnego (surowego), a rosnąca młodzież —17%. Nadmierna ilość białka w karmie (powyżej 17% dla zwierząt i dorosłych i 22% dla rosnącej młodzieży) nie jest pożądana, gdyż na skutek dużego obciążenia wątroby i nerek produktami przemiany materii może doprowadzić do naruszenia równowagi w organizmie zwierzęcia.

    Tłuszcze

    Tłuszcze stanowią dla organizmu zwierzęcia główny rezerwuar energii i jedyny rozpuszczalnik witamin A, D, E i K, umożliwiający ich przyswajanie. Tkanka tłuszczowa tworzy się głównie w wyniku przemian węglowodanów. Jej tworzeniu się sprzyja nadmiar składników pokarmowych podawanych zwierzęciu w paszy w stosunku do jego zapotrzebowania. W żywieniu królików większe dawki tłuszczu powinna otrzymywać rosnąca młodzież niż zwierzęta dorosłe. W żywieniu dorosłych królików wystarczy zawartość 3 - 5% tłuszczu surowego w dziennej dawce pokarmowej, natomiast młodzież wymaga zawartości 4 - 8%, najwięcej w okresie odsadzania. Obecność tłuszczu w karmie poprawia jej smakowitość, wpływając równocześnie na zmniejszenie jej zużycia. Niedobór tłuszczu w karmie pozbawia zwierzę podstawowego źródła energii, prowadząc w końcowym efekcie do wychudzenia. Nadmiar tłuszczu podawanego w paszy, jeśli występuje przez dłuższy okres, także może okazać się szkodliwy dla zdrowia zwierzęcia, wywołując np. zwyrodnienie wątroby lub zmiany odczynu krwi.

    Węglowodany (cukrowce)

    Węglowodany wchodzą w skład zarówno związków bezazotowych wyciągowych, jak i włókna surowego. Do bezazotowych wyciągowych należą węglowodany łatwo strawne i o dużej wartości energetycznej, w tym skrobia. W organizmie zwierzęcia zużywane są one prawie całkowicie na pokrycie potrzeb energetycznych. Ich nadmiar ulega przetworzeniu na tłuszczową tkankę zapasową oraz odkłada się w wątrobie jako glikogen, stanowiący substancję zapasową wykorzystywaną przez organizm w okresach niedoborów paszowych. Spośród składników włókna surowego strawna jest tylko celuloza na skutek działania flory bakteryjnej jelita ślepego. Strawność jej dla królików wynosi 40 - 80%, zależnie od stopnia zdrewnienia roślin. Najwyższą strawność ma włókno surowe w roślinach młodych. Jeżeli ilość włókna w dawce pokarmowej jest optymalna, wpływa to korzystnie na przebieg procesów trawiennych przez ułatwianie przenikania soków trawiennych do miazgi pokarmowej i pobudzanie perystaltyki jelit. Zbyt duża ilość włókna w paszy wpływa na obniżenie strawności wszystkich zawartych w dawce pokarmowej składników odżywczych, zmniejszając przez to efektywność żywienia.

    Woda

    Podstawowy składnik organizmu zwierzęcia stanowi woda. Krew zwierzęcia zawiera jej 80%, a skóra i narządy wewnętrzne 50 - 80%. Ograniczenie podawania zwierzęciu wody ma dla niego groźniejsze następstwa niż głodowanie. Głodujące zwierzę może utrzymać się przy życiu mimo spadku masy ciała o 50%, gdy tymczasem utrata ponad 10% zawartości wody w organizmie może już być przyczyną śmierci. Organizm sam reguluje ilości wody na właściwym poziomie. W zależności od utraty wody (w moczu, kale i pocie) królik odczuwa pragnienie i odpowiednio dużo pije. Szczególnie dużo wody potrzebują króliki żywione paszami suchymi jako monodietą, w okresie upałów oraz samice kotne i karmiące. Niedostateczne pojenie samic w tym czasie bywa często przyczyną poronień i zjadania noworodków. Obfitego pojenia wymaga także rosnąca młodzież. Króliki piją wodę w dowolnych porach dnia. Przy żywieniu tradycyjnym, tj. z udziałem pasz objętościowych soczystych, dorosły królik ras średnich wypija do 0,25 l wody na dzień, natomiast samica w końcowym okresie ciąży i w czasie laktacji l - 2l wody. Królik żywiony paszami suchymi wypija dziennie około 100 cm3 wody na l kg żywej wagi (Kaługin). W literaturze spotyka się zalecenia, aby królikom rosnącym żywionym takimi paszami w wieku około 3 miesięcy podawać do picia każdemu około 0,5 l wody na dzień,samicom wysokokotnym około l l, a samicom karmiącym 7 - 8 królicząt od 3 do 4 l wody.

    Składniki mineralne

    Składniki mineralne odgrywają istotną rolę w procesach budowy, wzrostu i rozwoju organizmu. Szczególnie duże znaczenie mają dla zwierząt rosnących oraz w okresach rozpłodu i laktacji. Niedobór składników mineralnych prowadzi szybko do zaburzeń procesów życiowych, ale również nadmiar niektórych z nich może oddziaływać toksycznie na ustrój zwierzęcia. W poszczególnych paszach udział tych składników jest różny, co w dużym stopniu jest uzależnione od występowania ich w glebie. Składniki potrzebne zwierzęciu w większych ilościach nazywa się makroelementami, natomiast niezbędne w ilościach niewielkich mikroelementami lub pierwiastkami śladowymi. Do makroelementów należą wapń, fosfor, sód, potas, chipr, żelazo, magnez i siarka. Najważniejszymi mikroelementami są: miedź, cynk, kobalt, mangan, fluor i jod.

    Makroelementy. Podstawowe znaczenie mają tutaj wapń, fosfor i sód. Wapń (Ca) i fosfor (P) występują prawie we wszystkich tkankach. Zawartość ich stanowi 65 - 70% całej ilości substancji mineralnych w organizmie zwierzęcia. Największa jest w tkance kostnej: zawiera 99% całej ilości wapnia i 80% fosforu. Mleko królicy zawiera średnio 0,65% Ca i 0,44% P. Sole wapnia i fosforu są konieczne dla normalnego wzrostu, prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i układu krążenia oraz utrzymania na właściwym poziomie krzepliwości krwi. Na stopień przyswojenia wapnia i fosforu ma wpływ witamina D. Niedobór tych pierwiastków powoduje zahamowanie wzrostu i zniekształcenia krzywicze (rachityzm) u zwierząt rosnących oraz ogólne rozmiękczenie kości (łomikost) u zwierząt dorosłych. U samic kotnych może być przyczyną poronień i wydania na świat bardzo osłabionych noworodków, niezdolnych do utrzymania się przy życiu. Zapotrzebowanie zwierząt na wapń i fosfor jest więc szczególnie duże w okresie rozrodu, laktacji i wzrostu. Istotne jest, aby ilość fosforu w dawce nie przekraczała 60 - 70% ilości podawanego wapnia.

    Sód (Na) i potas (K) regulują ciśnienie osmotyczne w komórkach organizmu, a także wzrost i funkcjonowanie mięśni. W organizmie zwierzęcia musi być zachowany właściwy stosunek ilościowy tych pierwiastków, a ponieważ pewne rośliny zawierają dużo potasu, konieczne jest uzupełnienie ilości sodu przez dodawanie zwierzętom do paszy soli kuchennej (Nad). Ma to szczególnie istotne znaczenie dla zwierząt w okresie rozrodu, laktacji i wzrostu.

    Chlor (Cl) w połączeniu z sodem występuje w paszach w postaci chlorku sodu. Jest składnikiem wydzielanego w żołądku kwasu solnego (HCL), który odgrywa dużą rolę w procesach trawiennych. Chlor działa także regulujące na ciśnienie osmotyczne komórek ustroju zwierzęcia. Brak chloru w organizmie powoduje zaburzenia trawienne oraz upośledzenie pracy mięśni.

    Żelazo (Fe) jest niezbędnym składnikiem hemoglobiny krwi i niektórych enzymów. Niedobór tego pierwiastka powoduje niedokrwistość (anemię), na którą szczególnie łatwo zapada młodzież, gdyż mleko samic, zwłaszcza w późniejszym okresie laktacji, zawiera zwykle niedostateczną jego ilość. Dodatek preparatów zawierających związki żelaza (Bioferron, Ferrodex, Taferron i in.) jest więc szczególnie istotny w żywieniu młodych królików.

    Magnez (Mg) występuje w organizmie zwierząt łącznie ze związkami wapnia, tj. głównie w tkance kostnej (zawierającej 70% całej ilości Mg), a także w płynach ustrojowych. Niedobór magnezu powoduje skutki podobne jak niedobór wapnia.

    Siarka (S) występuje głównie w niektórych aminokwasach (metionina, cystyna, cysteina) wchodzących w skład białek zwierzęcych. Najwięcej znajduje się jej we włosach. Z pasz stosowanych w żywieniu królików najwięcej siarki zawierają mączki zwierzęce oraz ziarno roślin motylkowych (groch, bobik, peluszka, soja). Niedobór siarki w diecie królików powoduje upośledzenie wzrostu i rozrodu oraz łamliwość, wypadanie lub tzw. samostrzyżenie włosów.

    Mikroelementy.

    Miedź (Cu) bierze udział w syntezie hemoglobiny. Jej brak może wywołać anemię i lizawość. Pierwiastek ten ułatwia przyswajanie żelaza i jest konieczny w procesach utleniania tkankowego oraz do syntezy melaniny — pigmentu (barwnika) skóry i włosów. Niedobór miedzi wywołuje zahamowanie wzrostu, kulawiznę, obrzęki stawów, zaburzenia w funkcjonowaniu układu nerwowego i inne.

    Cynk (Zn) wchodzi w skład licznych enzymów, uaktywnia niektóre hormony (m.in. płciowe) i jest niezbędny w oddychaniu tkankowym. Brak cynku w organizmie powoduje zahamowanie wzrostu zwierząt, osłabienie aktywności płciowej i wypadanie włosów.

    Kobalt (Co) działa na krwiotwórczą czynność szpiku kostnego oraz pobudza wzrost i produkcyjność mięsną zwierząt. Ważna rola kobaltu polega na jego udziale w syntezie witaminy B3. Jeżeli żywimy króliki dużą ilością pasz ubogich w ten pierwiastek, jakimi są np. owies i siano, konieczne jest wtedy dodawanie związków zawierających kobalt, np. chlorku kobaltu.

    Mangan (Mn) bierze udział w przemianie białek i węglowodanów. Jego dodatek do paszy wpływa korzystnie na rozród i wzrost zwierząt.

    Fluor (F) występuje głównie w zębach i kościach zwierząt. Ilość jego w paszach jest zwykle wystarczająca. Nadmiar fluoru może działać ujemnie na przemianę materii.

    Jod (J) wchodzi w skład hormonów tarczycy, kierujących procesami rozrodu, wzrostu i przemiany białkowej. Brak jodu w paszach wywołuje niedoczynność tarczycy, objawiającą się powstawaniem tzw. wola. Schorzenie to pojawia się najczęściej w rejonach podgórskich, gdzie gleby są ubogie w jod, którego niedobór występuje także w paszach. Zapobieganie temu schorzeniu polega na dodawaniu w paszy niewielkiej ilości jodku potasu lub podawaniu zwierzętom jodowanej soli kuchennej.

    Charakterystyka składników pokarmowych wg - "Racjonalny chów królików" R. Kopański.


    "Magazyn Weterynaryjny" artykuł o racjonalnym żywieniu królików Dr inż. Jan Zając Instytut Zootechniki, Balice k. Krakowa. (grudzień 2006 rok)


    Żywienie jest jednym z czynników decydujących o szybkości rozwoju i wzrostu masy ciała zwierzęcia, jak również o jakości jego futra. Od żywienia zależy także wartość rozpłodowa zwierząt. Zła karma obniża zdolność do zapłodnienia, działa ujemnie na mleczność samic i często jest przyczyną rodzenia słabego potomstwa. Ponadto żywienie wpływa decydująco na stan zdrowotny zwierzęcia, jak i uzyskanego od niego potomstwa. Niedobór niezbędnych składników w karmie zmienia przebieg procesów biochemicznych, wywołując zaburzenia w czynnościach życiowych narządów i układów, oraz obniża w znacznym stopniu odporność na choroby zakaźne.

    Stymulatory wzrostu W ostatnich latach podjęto próby produkcji preparatów opartych o bakterie kwasu mlekowego, określanych ogólnie terminem probiotyki. Po podaniu tych preparatów zwierzętom następuje zakwaszenie treści przewodu pokarmowego, stabilizacja flory jelita oraz zahamowanie rozwoju Escherichia coli, a w rezultacie ograniczenie chorób przewodu pokarmowego, zwiększenie przyrostów masy ciała oraz lepsze wykorzystanie składników pokarmowych paszy. Bakterie zawarte w probiotykach produkują substancje o działaniu antybiotyków - metabolity zdolne do neutralizacji, względnie zahamowania produkcji toksyn bakteryjnych.

    Zastosowanie probiotyku ma za zadanie zmniejszenie strat królików w okresie okołoodsadzeniowym, które są w tym czasie największe. Związane to jest nie tylko ze stresem zwierząt odsadzanych od matki, ale również z innymi czynnikami. W okresie okołoodsadzeniowym następują zmiany warunków bytowania młodych królików. Od 21. dnia ich życia następuje gwałtowne obniżenie mleczności samic, tym samym zmniejsza się ilość witamin i związków mineralnych otrzymywanych przez króliczęta. Równocześnie między 3. a 6. tygodniem życia pH w żołądku zwierząt obniża się gwałtownie z 3,5 do 2 (Cheeke, 1987), co może być jednym z powodów zaburzeń w funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Podawanie w tym okresie preparatów probiotycznych powoduje szybkie namnażanie właściwej mikroflory bakteryjnej w żołądku, a głównie w jelicie ślepym, wpływając na lepsze wykorzystanie paszy (którą króliczęta już zaczynają pobierać), w szczególności włókna surowego oraz obumarłych bakterii i pierwotniaków.

    Bazując na wcześniej podanych przesłankach, w Instytucie Zootechniki przeprowadzono badania nad możliwościami wykorzystania krajowego preparatu probiotycznego w żywieniu królików i jego wpływem na wskaźniki produkcyjne. Bielański i in. (1998), stosując w okresie tuczu młodzieży króliczej krajowy preparat bakteryjny noszący nazwę probiotyk Bb, stwierdzili, że zwierzęta żywione paszą z dodatkiem tego preparatu szybciej przyrastały, zużywały mniej paszy na 1 kg przyrostu masy ciała oraz obserwowano wśród nich mniej upadków.

    Preparaty mlekozastępcze Poszukiwanie preparatów mlekozastępczych przeznaczonych do dokarmiania królików było przedmiotem badań przeprowadzonych na fermie królików ZD Chorzelów przez Gacka i Barabasza (1996). Badania wykazały, że jest możliwe dokarmianie królików preparatem mlekozastępczym o następującym składzie: 100 ml mleka krowiego, 15 ml żółtka kurzego, 1 g Polfamiksu F. Podawany preparat powinien mieć temperaturę w granicach 30-35 st. C. Dokarmianie królicząt można prowadzić od 3. dnia ich życia aż do odsadzenia. Ze względu na dużą pracochłonność nie poleca się tej metody do powszechnego stosowania na fermach towarowych. Powinna ona znaleźć zastosowanie w przypadku cennych osobników ze stad elitarnych lub u drobnych hodowców oraz w sytuacjach kiedy mleczność samicy jest niewystarczająca w stosunku do liczebności miotu.

    Dodatki smakowe W jednym z doświadczeń żywieniowych przeprowadzonych na królikach, zmierzających do podniesienia atrakcyjności paszy poprzez zmianę jej smaku, wprowadzono dodatek melasy (Gacek i Barabasz, 1996).
    Efekty przeprowadzonych badań
    Zestawione grupy królicząt do doświadczenia miały w wieku 35 dni wyrównane masy ciała - w I grupie 770 g, a w grupie II 767 g. W wieku 90 dni króliki w grupie I (z melasą) pobierały paszę ze smakiem - chętnie ją wyjadały i uzyskały masę ciała prawie o 100 g wyższą w porównaniu z grupą kontrolną bez dodatku melasy. Lepsze parametry końcowe tuczu królików w grupie I (2459 g) za okres 90 dni życia można przypisać pozytywnemu oddziaływaniu melasy na smakowitość karmy, dzięki któremu króliki nie wygrzebywały jej z korytka oraz lepiej wykorzystywały składniki pokarmowe.

    Zużycie paszy na 1 kg masy ciała było niezbyt wysokie, ale zróżnicowane w grupach. Niższym zużyciem paszy o 0,41 kg na 1 kg przyrostu masy ciała w wieku 90 dni charakteryzowały się króliki w grupie I, żywione paszą z dodatkiem melasy, w porównaniu z grupą żywioną paszą bez dodatku melasy. Przedstawiając charakterystykę upadków królików, należy stwierdzić, że były one na podobnym poziomie i wielkością nie różniły się od danych podawanych przez różnych autorów zajmujących się tym zagadnieniem. W innych badaniach żywieniowych na królikach w okresie tuczu jako dodatki smakowe stosowano do karmy 5% dodatek śrut z ziół odpadowych poekstrakcyjnych z przemysłu zielarskiego.

    Po przeprowadzonym tuczu królicząt żywionych karmą z dodatkiem ziół okazało się, że powstałe różnice zarówno w średniej masie ciała, jak i przyrostach wagowych oraz w zużyciu paszy były statystycznie nieistotne. Stosowanie ziół nie wpłynęło na zmianę wskaźników produkcyjnych, natomiast obniżyło koszt produkcji granulatu.

    Dodatki dietetyczne W żywieniu tradycyjnym w celu uzupełnienia witamin, mikroelementów bądź dla zaspokojenia potrzeby gryzienia (zapewnienia odpowiedniego dobrostanu zwierząt) stosuje się gałązki drzew, takich jak brzoza, wierzba, lipa, morwa, dąb, akacja, osika, sosna, jabłoń, grusza i inne, z wyjątkiem gałązek z drzew pestkowych (śliwa, czereśnia, wiśnia, morela, brzoskwinia). Do najbardziej smakowitych gałęzi drzew i krzewów należą akacja, wierzba, brzoza, lipa, jarzębina i leszczyna.

    Zioła, chwasty i niektóre inne rośliny w diecie królików. O przydatności ziół w żywieniu królików szeroko pisze Ocetkiewicz (1961). Mogą być one stosowane przez cały rok w postaci roślin zielonych, suszonych, jak i w postaci sproszkowanej, przydatnej jako posypka do innej, mniej chętnie zjadanej karmy.Wśród ziół na pierwszym miejscu należy wymienić mniszek lekarski (dmuchawiec). Można go stosować przez cały rok. Jest uważany za roślinę mlekopędną. Na skutek dużej ilości składników mineralnych mniszek jest szczególnie korzystną paszą dla samic oraz młodzieży. Do roślin mających wpływ na smakowitość karmy królików należy zaliczyć tymianek. Można go polecić w formie suszonej albo sproszkowanej jako dodatek do mniej chętnie pobieranej paszy. Roślina ta działa również jako środek odrobaczający. Nie należy się obawiać, że zbyt duże dawkowanie wpłynie na smak mięsa, ponieważ tymianek może mu jedynie nadać przyjemny zapach.

    Poza tymiankiem trzeba zwrócić uwagę na wartość innych ziół, takich jak koper, anyż, jałowiec (owoce), pietruszkę czy cykorię, które można wykorzystać w żywieniu królików. Pietruszka jest bardzo użyteczna w chwili odsadzenia królicząt od matki, powoduje bowiem łagodne i szybkie zasuszenie samicy. W przypadku gdy pada cały miot, a hodowca nie ma osesków, które mógłby podłożyć osieroconej matce, wówczas podanie pietruszki powstrzymuje wydzielanie mleka. W przeciwieństwie do pietruszki koper wzmaga wydzielanie mleka i należy go podawać przede wszystkim samicom pierwiastkom, aby zapewnić im dostateczną laktację. Wśród roślin korzeniowych na uwagę zasługuje cykoria ze względu na smakowitość. Godnym polecenia środkiem przeciwko biegunce jest tasznik, którego działanie jest bardzo skuteczne. Do wartościowych ziół należą również krwawnik (do czasu zakwitnięcia), cykoria, lebioda (komosa), babka zwyczajna, babka lancetowata, rumianek oraz pokrzywa (podawana w stanie zwiędłym). Można także podawać seler, rzeżuchę ogrodową, mniszek, melisę, rozmaryn, szałwię - wszystkie te rośliny powinny znaleźć się w jadłospisie królików.



    Ciekawy artykuł o żywieniu królików.

    Co na temat żywienia piszą za granicą ;





    Powrót